AMNMAG 11/18.

Ostatni numer w tym roku! Policzyłam dokładnie, zrobiłyśmy sześćdziesiątą szóstą okładkę. Przejrzałam je wszystkie, od pierwszej i pamiętam każdą sesję, wszystkie świetne dziewczyny, które zgodziły się wziąć udział w moim pomyśle. Z końcem roku należą im się kolejne podziękowania, dziękuję wszystkim, którzy brali udział w moich pomysłach! Jestem ciekawa czy przygotowujesz się już do podsumowania roku? Dla mnie ten rok był jednym z najtrudniejszych, przeszliśmy przez ogromny remont mieszkania i problemami z tym związanymi. Nie obyło się bez odkrycia kilkudziesięciu siwych włosów, u mnie i u Tomka. Po tym doświadczeniu wiem jedno - mam głęboką nadzieję, że już nigdy nie będę musiała uczestniczyć w remoncie od zera. Oprócz tego jednak zdarzyło się tyle dobrych rzeczy, że czasami myślę, że chyba wykorzystałam limit szczęścia na kilkanaście lat wprzód. Rozpoczęła się moja przygoda z pisaniem do Elle Polska, marzyłam o tym od wielu lat i ...tadam! Jestem tam! Blogersko czekało na mnie dużo fajnych projektów oraz jeszcze więcej świetnych ludzi, dziękuję Wam za wszystko! I tona nowości kosmetycznych, które nadal powodują wiercenie w moim brzuchu, co oznacza, że moja pasja się rozwija i jest z każdym rokiem większa! Yeah!!!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz