22 września 2018

Perfumy Gabrielle Chanel i nowe produkty w linii zapachowej.

Rok 2017 należał do Gabrielle. Mówiło się, że to najbardziej gorąco premiera tego roku, a z takim ciężarem odpowiedzialności nie może być lekko. Przede wszystkim: dlaczego Gabrielle? Bo tak właśnie na imię miała Chanel. Gabrielle Bonheur Chanel, częściej znana pod swoim pseudonimem Coco. Najnowszy zapach jest hołdem właśnie dla niej. Aromat ma oddawać w pełni to, jaką osobą i kim była Gabrielle - jej pasje, miłości, codzienność, rytuały, inspiracje, pasje. Z jej biografii czy opowieści przekazywanych przez osoby, które miały okazję ją poznać możemy dowiedzieć się, że była kobietą, której droga niemal zawsze prowadziła pod prąd.

Czytaj dalej...

19 września 2018

Manicure hybrydowy: NeoNail Fall in Love.

Fall in Love to jesienna kolekcja lakierów hybrydowych NeoNail. Jest tak piękna, że miałam ogromny problem z wyborem pierwszego lakieru do manicure! Tym razem zrezygnowałam z jakichkolwiek wzorków i uznałam, że takie kolory najpiękniej wyglądają solo. Co roku czekam na jesienne kolekcje zarówno lakierowe jak i makijażowe i co roku utwierdzam się w przekonaniu, że to właśnie te kolekcje są najbardziej moje. Kolory lakierów są piękne, głębokie, nasycone i naprawdę wyjątkowe

Czytaj dalej...

17 września 2018

Beauty Monday: Róże różowe!

Nie wiem ile dokładnie lat zajęło mi przekonanie się do kolorów w makijażu, ale na pewno wiele. W liceum kochałam się w czarnej kredce na linii wodnej z wzajemnością. Najlepiej, gdy była rozmazana, wtedy wyglądałam bardziej zbuntowaną, nie używałam pomadek, ale uwielbiałam balsamy do ust. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, umiem bawić się kolorem, fakturą i makijażem. Dlatego też w opozycji do mojej czarnej kredki - róże różowe dzisiaj!

Jestem prawie pewna, że nie ma czegoś takiego jak za dużo różu w makijażu. U mnie jest go naprawdę sporo: na ustach, policzkach i powiekach, ale całość jest bardzo lekka i neutralna. Moje powieki to paletka Huda Beauty Essential Eye Palette w pięknej kolorystyce Mauve Obsessions - jeśli lubisz takie odcienie, warto sprawdzić!

Czytaj dalej...

15 września 2018

Must Have Września!

Moja prawie ulubiona pora roku nadchodzi! Prawie ulubiona ponieważ akceptuję ją tylko, gdy jest w miarę ciepło i nie pada codziennie deszcz. W innym wypadku nie cierpię jesieni. Wrześniowy must have jest naprawdę przepiękny! Niektóre z rzeczy widocznych na zdjęciu już mam i się nimi ekscytuję jak np. sukienka w kwiaty, nowy zapach Jo Malone czy pudrowe pomadki Chanel.

1. Jo Malone, Honeysuckle & Davana

Najnowszy zapach Jo Malone i kwintesencja pięknej, ciepłej, złocistej jesieni! Dziki wiciokrzew, wijąc się i pnąc, zdobi angielski krajobraz. Kwiatowy. Słoneczny. Radosny.Wspaniały szyprowy zapach. Przy tworzeniu tej wyjątkowej kompozycji wykorzystano nową technologię headspace, dzięki której można odwzorować naturalny aromat składników zapachu. Najważniejszym składnikiem jest angielski wiciokrzew (nuta ta jest bezterminowo wykorzystywana na wyłączność przez JML), a następnie bylica, która odpowiada za świeży, owocowy, zielony niuans.

2. Yes, La Prima

Złote, minimalistyczne kolczyki. Malutkie, ale piękne i delikatne. Kolczyki wykonane z żółtego złota próby 0,333, zapinane są na sztyft.
Czytaj dalej...

13 września 2018

Jesienne nowości Sisley: Le Phyto Rouge, Stylo Lumière, Phyto Twist.

Z ogromną radością obserwuję stopniowe przeobrażanie się marki Sisley w bardziej dynamiczną, wyznaczającą trendy i dostępną. Tegoroczna jesień zdecydowanie będzie należała do kilku nowości, które już możemy znaleźć w perfumeriach. Co prawda, miałam się z Tobą podzielić informacjami o nich za jakiś czas, ale w kwestii pomadek Le Phyto-Rouge i wszystkim opowiadałam o mojej nowej miłości Portofino.

Czytaj dalej...