25 czerwca 2018

Beauty Monday: Makijaż ślubny.

Dokładnie tak! Ten bardzo prosty, minimalistyczny makijaż mógłby być moim ślubnym makeupem. Jest w nim wszystko, co powinno być podkreślone w mojej twarzy i jest delikatny na tyle, że jesteście w stanie poznać, że to ja - Agata.

Koloryt mojej skóry jest wyrównany, piegi są nadal widoczne. Bardzo delikatne konturowanie, rozświetlenie plus rumieniec w kolorze różu. Na powiekach trochę matów i odrobina błyszczącego cienia w kolorze szampana. Cienka kreska przy linii rzęs, mocniej wytuszowane rzęsy i voila! Oto jestem, gotowa panna młoda.

Czytaj dalej...

21 czerwca 2018

Manicure hybrydowy: Lato od NeoNail.

Pierwszy dzień lata należy uczcić! Ja z tej okazji podzielę się z tobą inspiracją na letni, prosty i łatwy w wykonaniu manicure. Kolory, które wybrałam do manicure są kontrastujące ze sobą i sprawiają, że całość wygląda bardzo ciekawie i nietuzinkowo. I tym razem nie ma tutaj brokatu!

Minimalizm w moim wydaniu to półprzezroczysty lakier do paznokci, bazowy. Do tego wzorki, które są proste, nieskomplikowane i trwałe. Trwałość to zasługa lakierów hybrydowych, na zdjęciach możesz zobaczyć, które kolory wybrałam.


Czytaj dalej...

20 czerwca 2018

Pięć zielonych marek, które powinnaś poznać! Część III.

Od ostatniej części zielonych marek minęło conajmniej kilka miesięcy. W międzyczasie poznałam nowe, świetne marki i to o nich dzisiaj chciałabym opowiedzieć. Ich wspólny mianownik jest jeden - szanują naturę. Dla mnie to bardzo, bardzo ważne, podobnie jak fakt iż podążają tą drogą latami, jak w przypadku niemieckiej Weledy. Mam nadzieję, że moje zielone odkrycia będą dla ciebie równie interesujące jak dla mnie. Cała piątka jest przyjazna zwierzętom, produkty nie są testowane na nich!

Czytaj dalej...

18 czerwca 2018

Beauty Monday: Goldie.

Dzisiejszy Beauty Monday to makijaż zainspirowany spotkaniem Ewy Sarnowicz. Ewa jest redaktorką działu urody w Twoim Stylu i kocha błyskotki tak samo jak ja. Kilka dni temu zobaczyłam ją ze złotymi powiekami - nakleiła na nie złotko, którego ja również często używam. Pomyślałam wtedy, że wszystkie dziewczyny powinny jej zazdrościć umiejętności bycia sobą. Co zrobiłam. Potraktowałam powiekę trochę jak obraz i pędzlem pociągnęłam złoto.

Jest nierówno, ale tak ma właśnie być! Jedna powieka jest inna od drugiej, ale tak właśnie musi być! Złoto, to pigment Too Faced zaaplikowany pędzelkiem zwilżonym olejkiem do twarzy. Nie osypywał się jakoś dramatycznie, a te kilka złotych drobin było dopełnieniem całości.

Czytaj dalej...

15 czerwca 2018

5 gorących nowości na lato!

Wybrałam tylko pięć nowości, ale za to jakich! Jestem pewna, że każdy z tych produktów będzie wyjątkowy i sprawi, że makijaż/pielęgnacja będzie przyjemnością. Każdą markę znam i używałam wcześniej ich produktów więc to tylko kwestia czasu, kiedy sięgnę po nowości. Częstujcie się razem ze mną!

1. Clarins, Koloryzująca Woda do Ust Water Lip Stain

Po kultowym olejku do ust nadeszła pora na koloryzującą wodę do ust czyli coś w rodzaju zajatyckiego tintu. Lekka, odporna konsystencja, którą możesz tworzyć makijaż o różnej intensywności. Możesz bawić się intensywnością koloru i dopasowywać do siebie odpowiedni efekt - od lekkiego, naturalnego odcienia po intensywny, głębszy kolor. Koloryzująca Woda do Ust Water Lip Stain według producenta wytrzymuje próbę 300 pocałunków, nie sprawdzałam, ale może warto?

2. Chanel, Les Beiges Healthy Glow Luminous Multi-Colour Powder

Kiedy w perfumeriach pojawia się letnia kolekcja Chanel wiadomo, że mamy prawdziwe lato! Gwiazdą tegorocznej kolekcji według mnie jest puder do twarzy, dostępny w trzech odcieniach: Ligt, Medium, Deep. Pięknie wygląda na opakowaniu i na skórze - efekt i intensywność możesz budować, bawiąc się kolorem.

3. Sisley, Velvet Nourishing Saffron Cream

Ten krem z ekstraktem z kwiatu szafranu to dobrodziejstwo dla suchej skóry, która charakteryzuje się niedoborem lipidów i wody, co w konsekwencji powoduje zaburzenie jej bariery ochronnej. Jest bardziej delikatna i gorzej znosi negatywne odziały- wanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Kiedy zimą dokuczają jej zmiany temperatury, wiatr i dotkliwy chłód, skóra sucha odczuwa szczególny dyskomfort. Natomiast latem wysusza się z powodu działania klimatyzacji, promieni UV, soli morskiej czy chloru, dlatego też wymaga łagodzącej i odżywczej pielęgnacji. Bez względu na porę roku, skóra sucha potrzebuje kremu, który zapewni jej wyjątkowy poziom komfortu. Przez ponad 15 lat w skład linii Comfort Extrême wchodziły dwa komplementarne kremy do twarzy: na dzień oraz na noc, które uzupełniały naturalne lipidy i regenerowały skórę suchą lub bardzo suchą. W 2018 roku Dział Badawczy Sisley połączył działanie tego duetu i stworzył zupełnie nowa formułę do pielęgnacji twarzy na dzień i na noc.Dzięki delikatnej, jedwabistej, stapiającej się ze skórą konsystencji zmniejsza się uczucie napięcia, redukuje zaczerwienienie, a skóra odzyskuje promienny wygląd i odczuwa komfort przez cały dzień. Dostępny pod koniec wakacji.

4. Charlotte Tilbury, Pretty Youth Glow Filter

Uwielbiam markę Charlotte Tilbury i z niecierpliwością czekam na każdą nowość. Tym razem jest to kremowy róż do policzków w duecie z rozświetlaczem. W zestawie możesz znaleźć również pędzel, który będzie odpowiedni do aplikacji produktów (dostępny jest także solo). Dwa odcienie: koralowy Pretty Fresh oraz różany Seduce Blush, wybieram obydwa.

5. Huda Beauty, Easy Bake Loose Powder

Nie wiem jaki jest fenomen marki Huda Beauty, ale wszystko, co stworzy Huda staje się bestsellerem. Ok, cofnę się - wiem, jaki jest fenomen, ale nie wiem dlaczego on się zdarzył. Najnowszy produkt to sypki puder do twarzy, który wygładza, utrwala i zapewnia efekt bluru na skórze. Dostępny aż w ośmiu kolorach (nie wiem ile będzie dostępnych w Polsce i czy w ogóle będą), na Cult Beauty aktualnie można zapisać się na listę oczekujących na niego...
Czytaj dalej...