AMNMAG 03/20.

Nie liczę już, który dzień spędziłam w domu, razem z dziećmi i z Tomkiem. Na początku kwarantanny nawet się cieszyłam, później przyszły ataki paniki, następnie tęsknota za rodziną i normalnością, którą do tej pory znałam. Nie nauczyłam się nowych języków, nie schudłam, nie stałam się ekspertką od czegoś tam, ale nie stałam w miejscu! Dużo czasu spędzam z dziewczynkami i pomimo mojej niechęci do odrabiania matematyki cieszę się, że mamy dla siebie te momenty. Gramy w karty, ja gotuję jak szalona i śmieszą mnie memy, że po kwarantannie wszyscy będziemy kulkami. Tęsknię za wyjazdami. Wiem, że gdyby nie koronawirus miałabym już kupione bilety do Włoch i planowała wakacje. Nie planuję nic, uczę się myśleć o byciu tu i teraz, nie zajmować się rzeczami na które nie mam aktualnie żadnego wpływu. Gdyby nie ta sytuacja codziennie byłabym zajęta i byłabym w biegu, nie miałabym czasu na wiele rzeczy, ale mimo wszystko czuję, że moja wolność jest bardzo ograniczona. Nie mogę się doczekać aż to minie i wszyscy wrócimy do swoich spraw. Mam nadzieję, że będziemy zdrowe i nasi bliscy również. Trzymamy się razem dziewczyny, będzie dobrze! ♥

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

0 komentarze:

Publikowanie komentarza