27 września 2018

Tydzień Zapachów: Miu Miu Fleur d'Argent.

Trzeci odcinek mojego Tygodnia Zapachów i nadal pozostajemy w klimacie kwiatowym. Tym razem oprócz pięknego wnętrza doświadczymy także piękna wizualnego. Przedstawiam najnowszą i chyba najbardziej moją kompozycję Miu Miu - Fleur d'Argent.

Lubisz tuberozę? Nie? To dobrze się składa bo dzięki tej kompozycji na pewno się to zmieni. MiuMiu Fleur D'Argent, najnowszy zamysł Miucci Prady i kreatorki Danieli Andrier – jest pierwszą kompozycją, w której zaprezentowano nową nutę głowy. Zmysłowa i wyrafinowana tuberoza to bujny i dojrzały biały kwiat. Gra w zapachu pierwsze skrzypce, ale jest cudownie nienarzucający się, gładki i płynny.

Oprócz tuberozy, harmonia akordu piżmowego i Akigalawood czyli charakterystycznej nuty Miu Miu, która określa optymistyczny charakter zapachu. Inspiracja? Elegancki żakiet dobrze układający się na sukience, ja do tego żakietu dorzuciłabym szczyptę glitteru. Początki są lekkie, nieco pastelowe, przebrzmiałe, ale po chwili sukcesywnie nabierają mocy! Bardzo kojarzy mi się z wiosną, a właściwie z jej początkiem. Pamiętasz takie chwile, gdy w ciągu jednej nocy drzewa stawały się zielone, a wiosna dosłownie wybuchała? To według mnie jest właśnie Fleur d'Argent, w pięknej i niespotykanej odsłonie. Kompozycję zamknięto we flakonie z przejrzystego szkła matelassé, a wnętrze buteleczki pomalowano na kolor srebrny, wisienką na torcie jest charakterystyczny korek w kształcie dysku o odcieniu pastelowego różu.

Kwiatowa historia Miu Miu jest naprawdę wyjątkowa i jest to kolejny zapach po Carat (o którym wczoraj pisałam tutaj) wyznacza bardzo wyjątkowy trend w zapachach - jest bogato, ale jednocześnie lekko i bardzo przyjemnie.

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz