23 kwietnia 2018

Beauty Monday: Dots.

Czując wielką potrzebę czegoś innego, czując przesyt wszystkim, co oglądam na Instagramie postanowiłam pójść w kropki. Żeby było weselej, prawda? Te moje kropki to właściwie confetti.

Zrobiłam fajną skórę, lekko ją rozświetliłam, dodałam odrobinę różu do policzków. Chciałam, aby to powieki otrzymały tym razem rolę główną, usta więc są jedynie lekko zaznaczone jedną z moich ulubionych pomadek i ulubionych kolorów.

Czytaj dalej...

20 kwietnia 2018

Glammies 2018: Tom Ford Shade and Illuminate Cheeks.

Wczoraj na Instagramie obiecywałam, że pokażę bliżej produkt, który wybrałam jako mój kosmetyk Glammies 2018 (konkurs organizowany przez magazyn Glamour). Dotrzymuję słowa i przedstawiam mój ukochany kremowy rozświetlacz i róż Shade and Illuminate Cheeks od Toma Forda!

Inspirowana skórą skąpaną w świetle letniego wieczoru przenośna formuła rozświetlająca zapewnia cerze nieodparty blask. Różowo-brzoskwiniowy odcień korzystnie prezentuje się na każdej karnacji, nawilżając i kojąc skórę. Mikro perełki rozpraszają światło tworząc na skórze efekt złocistej opalenizny. Marzysz o promiennej cerze? Nałóż Illuminator na całą twarz lub wymieszaj go z podkładem. Formuła może również być stosowana jako kosmetyk rozświetlający na lub pod makijaż.

Czytaj dalej...

18 kwietnia 2018

6 kosmetyków, które chciałabym przetestować.

Raz na jakiś czas można popuścić wodze fantazji i wyobrazić sobie, że możesz wypróbować kosmetyki, jakie tylko sobie wymarzysz. Albo zapachy! Lepiej! Kosmetyki i zapachy. Więc ja to zrobiłam i z tej układanki wyszło mi to, co poniżej. Czyli moja Wish List.

1. Givenchy, Le Soin Noir

Czarny krem? Proszę bardzo, przedstawiam doświadczenie jedyne w swoim rodzaju i prawdziwą regenerację skóry. Rewolucyjny krem oparty na kompleksie Algue Vitale, będącym połączeniem dwóch rodzajów alg dobranych ze względu na ich niezwykłe właściwości regenerujące. krem Le Soin Noir chroni i pobudza komunikację między komórkami, zapobiegając tworzeniu się zmarszczek i przywracając jędrność. Luksusowy krem o jedwabistej delikatnej formule pozostawia skórę doskonale nawilżoną i odżywioną. Przy systematycznym stosowaniu skóra wydaje się jędrniejsza, wypełniona i wygładzona. Płytkie zmarszczki są w widoczny sposób zredukowane.

Czytaj dalej...

17 kwietnia 2018

Chanel Coco Mademoiselle Intense.

Najbardziej wyczekiwany zapach tego roku to niewątpliwie Chanel Coco Mademoiselle Intense. Wersja klasyczna jest ze mną od wielu lat, szczególnie wiosną. Wersja Intense natomiast w moich wyobrażeniach mogła okazać się kompozycją skrojoną z myślą o leniwe, ciepłe wieczory, głęboką, kształtną i aromatyczną.

Nie będę Cię trzymać w niepewności, to nie ma najmniejszego sensu. Coco Mademoiselle Intensejest totalnie piękna i zjawiskowa. Moje wyobrażenia o głębi, wielowymiarowym zapachu, który jest absolutnie cielesny spełniły się. Doskonale wyważony, pełen niuansów, cudownie oplatający się dookoła nadgarstków, szyi, załamań ciała. Myślę, że jest to jedna z najważniejszych premier tego roku!

Czytaj dalej...

16 kwietnia 2018

Beauty Monday: Glossy!

Ot, zwykły klasyczny makijaż, prawda? Zamiast matowej czerwieni postawiłam jednak na totalnie błyszczącą. Zależało mi, aby to usta wysunęły się na pierwszy plan. Czerwone i z maksymalnym efektem glossy.

Moja skóra to lekki podkład, odrobina różu do policzków i trochę więcej rozświetlacza w kamieniu. Wytuszowałam rzęsy, ale nie przesadnie, podkreśliłam brwi i to wszystko. Kreski wykonałam moim ulubionym eyelinerem od Kat von D.

Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...