22 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Micele i toniki.

W poprzednich postach pisałam o wieloetapowym oczyszczaniu skóry w kontekście zmiany pielęgnacji oraz pokazywałam Ci różne żele do mycia twarzy oraz olejki. Posty znajdziesz tutaj:
Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?
Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Oleje i żele do twarzy.
Dzisiejszy post będzie traktował o trzecim i czwartym etapie czyli płynach micelarnych oraz tonikach, zapraszam i jestem ciekawa Twojej codziennej pielęgnacji!

MICELE

Wody/płyny micelarne to trzeci etap oczyszczania skóry. Mają za zadanie zmyć resztki, pozostałości makijażu lub zanieczyszczeń, które w ciągu dnia zebrałyśmy na swojej skórze. Produktów tego typu używam od lat i oczywiście nie zawsze były 3 etapem, kiedyś używałam ich solo! Przetestowałam kilkanaście różnych płynów i do części z nich chętnie wracam. W zestawieniu znajdziesz kosmetyki w różnych przedziałach cenowych.

Sephora Collection, Micellar cleanser

Demakijaż w formacie podróżnym (100 ml), w którym zastosowano technologię miceli będących prawdziwym magnesem przyciągającym zanieczyszczenia, z łatwością usuwa makijaż, nie pozostawia tłustego czy klejącego filmu, nie wymaga spłukiwania. Dostępne są w 3 konsystencjach (mleczko, żel lub woda) i o 6 różnych składnikach, o świeżym i uzależniającym zapachu, aby zaspokoić specyficzne potrzeby skóry. Jak działają? Wody micelarne, o świeżej i lekkiej formule, łatwo i przyjemnie usuwają makijaż. Wersja wzbogacona Węglem oczyszcza skórę i daje efekt detoksu, a jeśli zdecydujesz się na zakup tego produktu koniecznie zwróć uwagę na chusteczki do demakijażu, które mają fajną, peelingującą strukturę! 100ml/30 zł (polecam czyhać na promocje w Sephora np. 2 w cenie 1).

Phenome, Micellar Cleansing Water

Bardzo łagodna woda micelarna polecana do oczyszczania wszystkich typów skóry, w tym wrażliwej, ze skłonnością do podrażnień i zaczerwienień. Może być stosowana również jako preparat do demakijażu delikatnej skóry wokół oczu i ust. Formuła bez zawartości mydła, oparta na naturalnej wodzie różanej i aloesowej, nie zawiera substancji zapachowych ani barwników, mogących podrażnić delikatne partie skóry. Właściwości oczyszczające preparatu zostały wsparte przez naturalne ekstrakty roślinne o działaniu nawilżającym i kojącym, które dodatkowo pielęgnują skórę, eliminując uczucie ściągnięcia naskórka. Cudownie odświeża skórę i fajnie ją napina. Bardzo wygodne opakowanie! 200 ml/ 72 zł.

La Roche-Posay, Reactive Skin woda micelarna

Nawilżająca woda micelarna dedykowana dla skóry bardzo wrażliwej i reaktywnej. Delikatnie oczyszcza i usuwa makijaż. Wzbogacona formuła o zwiększonej zawartości gliceryny redukuje uczucie ściągnięcia i zmniejsza zaczerwienia. Zawartość wody termalnej z La Roche-Posay koi skórę i zapewnia długotrwałe uczucie komfortu. Zużyłam jedną 400 ml butelkę i jest bardzo ok, natomiast zupełnie nie radzi sobie z demakijażem oczu i zwykłym tuszem do rzęs. Zdaję sobie jednak sprawę, że część z Was używa innych produktów do demakijażu oka dlatego postanowiłam umieścić tutaj LRP jako produkt tylko do twarzy. 200 ml/39,99 zł Clarins, Esencjonalna woda do ekspresowego demakijażu z wyciągiem z mięty Bardzo fajny produkt! Esencjonalna woda jest idealna dla kobiet w każdym wieku z cerą normalną i suchą, która nie lubi lub nie może używać do mycia twardej wody albo traktuje produkt właśnie jako micel. Usuwa całkowicie makijaż i nadaje skórze niepowtarzalny komfort. Dzięki wyciągowi z Moringa neutralizuje szkodliwe działanie zanieczyszczeń, eliminuje toksyny jednocześnie przywracając nawilżenie i miękkość skóry. Bardzo przyjemna w używaniu! 200 ml/109 zł.

Caudalie, Płyn micelarny do demakijażu

Woda micelarna jednocześnie oczyszcza i zmywa makijaż, przeznaczona jest do codziennego stosowania do twarzy i oczu, nawet bardzo wrażliwych. Nie zawiera mydła. Formuła o fizjologicznym pH, która składa się w 98% z naturalnych składników, dba o naturalną równowagę skóry. Dzięki nawilżeniu i ukojeniu skóra jest czysta, miękka i przyjemnie gładka. Jest gotowa na etap pielęgnacji. Bardzo lubię linię do demakijażu od Caudalie dlatego też widzisz te produkty w prawie każdym zestawieniu. Ich cena jest adekwatna do jakości, a produkty są wydajne. 200 ml/61,80 zł (dostępna jest również wersja 100 ml).

TONIKI

Ostatni etap oczyszczania! I chyba najczęściej pomijany, prawda? Odnoszę wrażenie, że trochę zapomniałyśmy o istnieniu mleczek do demakijażu i toników. Toniki wydają się nam zbędne, a tymczasem fantastycznie tonizują skórę, wyrównują jej ph i przygotowują do nawilżania i odżywiania.

Neogen, Real Fresh Cleansing Water Rose Tonik

Płyn do demakijażu, który zawiera prawdziwe płatki róży oraz ekstrakty z aloesu i rozmarynu dokładnie oczyszcza nawet bardzo wrażliwą skórę nie naruszając jej bariery lipidowej. Płyn całkowicie usuwa filtry przeciwsłoneczne, makijaż i inne zanieczyszczenia, dogłębnie oczyszczając pory. Pozostawia skórę nawilżoną i ukojoną, bez uczucia ściągnięcia. Wbudowany filtr zapobiega przedostawaniu się płatków na wacik. Nie zawiera sztucznych barwników i zapachów. Z Neogen polecam także płatki peelingujące, są naprawdę świetne!

Korres, Tonik z wyciągiem z granatu

Produkt do skóry mieszanej i tłustej! Doskonale wiesz, że ja takiej nie posiadam, ale umieszczam w zestawieniu tonik ponieważ widziałam efekty stosowania w przypadku właśnie takiej cery. Doskonały, beztłuszczowy tonik delikatnie oczyszcza i tonizuje nadając skórze bardziej matowe wykończenie. Posiada właściwości zwężające pory oraz ściągające skórę bez jej odwadniania. Głównym składnikiem jest ekstrakt z granatu, który matowi oraz zmniejsza widoczność porów. Korres to grecka marka słynąca z naturalnej pielęgnacji! 200 ml/99 zł.

Bobbi Brown, Hydrating Face Tonic Tonik

Tonik pomaga zachować równowagę, pozostawia skórę gładką, miękką i przygotowaną na nałożenie kremu. Ekstrakt z ogórka, rumianek, lukrecja, aloes i lawenda łagodzą i zmiękczają. Witamina B5 koi i poprawia kondycję. Może stać się idealnym uzupełnieniem linii nawilżającej Bobbi Brown, która jest prawie doskonała! Fajnie odświeża, lekko napina skórę i przygotowuje do dalszej pielęgnacji. 20 0ml/145 zł.

Skinfood, Royal Honey Essential Toner

Tonik z dodatkiem miodu dojrzewającego w ulu przez 60 dni. Stanowi podstawę pielęgnacji miękkiej i promiennej skóry. Można używać go nakładając bezpośrednio na twarz za pomocą dłoni lub klasycznie, na wacik. Pozostawia skórę gładką, nie wysuszoną i w dobrej kondycji. Nie polecam natomiast używać go w okolicach oczu ponieważ może szczypać. 180 ml/85 zł.

Sisley, Tonik kwiatowy

Obietnica? Delikatniejsza, świeższa skóra i większe uczucie komfortu. Tonik bezalkoholowy opracowano jako uzupełnienie kosmetyków do demakijażu. Zapewnia skórze czystość i świeżość, jest łagodzący i dzięki swojemu składowi -nie wysusza. Zawiera łagodzące i zmiękczające wyciągi z róży, bławatka oraz oczaru, jest przeznaczony przede wszystkim do skóry wrażliwej i skłonnej do przesuszania. Tonizuje cerę, zapewnia natychmiastowe uczucie świeżości i komfortu, rozświetla cerę, przygotowuje ją na działanie pozostałych kosmetyków 250 ml/359 zł.

Mamy za sobą oczyszczanie, teraz kolej na nawilżanie! Masz ochotę na tego typu posty? Daj znać proszę!

Czytaj dalej...

21 maja 2018

Beauty Monday: Kropki. Kreski.

Kreska, kropka oraz filtr. Ponieważ jak sama wiesz w makijażu ciężko jest zdecydować się na jedną rzecz - wybrałam wszystko. Czarne kreski, czarne kropki i trochę chabrów na linii wodnej. Polecam serdecznie!

Przy mocniej zaznaczonych powiekach fajnie wygląda jedynie muśnięta reszta więc wybrałam lekko rozświetloną cerę. Na pewno zwróciłaś uwagę, że taki makijaż trochę pomniejszył moje oczy, ale who cares? Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia.

Usta także są delikatne! Do ciemnego oka uwielbiam dobierać błyszczyki o niebieskich odcieniach. Przepięknie wyglądają na ustach i dają im taką mroźną poświatę, kocham to! Kilka lat temu takie błyszczyki wypuścił Douglas, ale chyba nikt oprócz mnie ich nie kupował. W tym sezonie na błękit postawił Chanel, a tak naprawdę to marka odkryła moje pragnienia i postanowiła je spełnić ;).

Mam na sobie:

Twarz: Clarins True Radiance 105, Hourglass Ambient Light, Tom Ford
Oczy: Kat von D Tattoo Liner, Marc Jacobs Beauty żelowa kredka do powiek Whir(pool), Too Faced Better than sex mascara, Benefit Gimme Brow 3.
Usta: Chanel, Rouge Coco Gloss Aphrodite

Kropki czy kreski? A może chabry?

Czytaj dalej...

19 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Oleje i żele do twarzy.

We wczorajszym poście obiecałam pokazać produkty, które znam i których używałam, a doskonale sprawdzą się w pielęgnacji. Podzieliłam pielęgnację na dwa posty ponieważ jest tego całkiem sporo - dzisiaj biorę na tapetę oleje i żele do mycia twarzy czyli pierwszy i drugi etap koreańskiej wieloetapowej pielęgnacji. Jeśli nie miałaś okazji czytać wczorajszego posta, zapraszam tutaj: Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?

OLEJE

Zdaję sobie sprawę, że może być Ci ciężko przyzwyczaić się do stosowania olei, mi zdecydowanie było. Nie lubię tłustych konsystencji, uczucia lepkości zatem przekonanie się do wieloetapowego oczyszczania skóry było dla mnie naprawdę trudne. Znalazłam jednak oleje z którymi jest mi po drodze i polubiłam je. Po co zaczynać od oleju? Bo świetnie rozpuszcza makijaż, nawet ten wodoodporny i pomaga pozbyć się ze skóry zanieczyszczeń, które nazbierałyśmy w ciągu dnia: kurz, pył, sebum itp. Dobrą wiadomością jest to, że oleje są piekielnie wydajne i mimo, że te lepsze kosztują więcej - warto w nie zainwestować ponieważ wystarczą Ci na kilka miesięcy codziennego użytkowania!

Resibo, Olejek do demakijażu

Jeden z najbardziej znanych olejków do demakijażu w blogowym środowisku, jestem tego pewna! Usuwa wszelkie zanieczyszczenia, rozpuszcza sebum. Bez dyskomfortu zmywa nawet wodoodporny makijaż. Pozostawia skórę miękką i dobrze odżywioną. Do każdego typu cery: odżywia i nawilża suchą, reguluje tłustą i mieszaną. Dołączona do olejku ściereczka z mikrofibry delikatnie peelinguje skórę. W składzie znajdziesz Olej abisyński, Olejek manuka, Olej lniany, Olej z pestek winogron, Tocopherol – witamina E. Przepięknie pachnie i świetnie sprawdza się w codziennej pielęgnacji. Wygodne opakowanie z pompką i przezroczyste opakowanie pozwalające kontrolować ilość zużytego produktu. 150 ml/59 zł.

Aesop, Parsley Seed Facial Cleansing Oil

Do końca nie jestem pewna czy powinien się tutaj znaleźć bo używałam go krótko i z próbek, ale totalnie mi się spodobał! Wyjątkowo łagodny olejek do demakijażu i oczyszczania skóry, bogaty w witaminy i przeciwutleniacze. Odpowiedni zarówno dla skóry suchej, jak i mieszanej lub wrażliwej. Specjalna formuła sprawia, że po zmieszaniu z odrobiną wody olejek zamienia się na skórze w mleczną emulsję, która zmywa się bez trudu, nie pozostawiając na skórze uczucia tłustości. Bardzo dobry skład w którym znajdziesz między innymi olej z avocado, olej ze słodkich migdałów, olej macadamia, olej z nasion pietruszki. Super minimalistyczne i piękne w swojej prostocie opakowanie. Chciałabym wypróbować wszystko z AĒSOP! 200 ml/220 zł.

Erborian, Black Cleansing Oil

Myślę, że to jedna z bardziej niedocenionych marek w Polsce i pomimo tego, że jest dostępna w Sephorze - mało kto o niej słyszał. Ja zwróciłam uwagę na Erborian dzięki możliwości przetestowania ich podkładu w gąbeczce, był genialny i pisałam o nim kilka razy w ulubieńcach. Dzisiaj jednak jesteśmy w krainie olejków! Łącząc koreańska technikę oczyszczania z węglem, znanym ze swoich właściwości oczyszczających, Cleansing Oil przywraca skórze blask i komfort. Przy kontakcie z ciepłą wodą, formuła zmienia się w lekką emulsję, która delikatnie, ale skutecznie myje. Black Cleansing Oil delikatnie usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i ślady makijażu, nawet trwałego i wodoodpornego. Skóra staje się czysta, sprężysta i odżywiona, jakby otulona nietłustą ochronną mgiełką: cera jest czysta, świeża i promienna. 190 ml/109 zł

Kiehl's, Midnight Recovery Cleansing Oil

Zużyłam go do ostaniej kropli! Jeden z najlżejszych olejków z jakimi miałam do czynienia! Aromatyczny, lekki olejek, który pod wpływem wody zamienia się w emulsję oczyszczającą, delikatnie, a zarazem efektywnie usuwa nawet trudny do zmycia makijaż oraz zanieczyszczania, bez nadmiernego przesuszania skóry. Formuła bogata w olejki roślinne, takie olejek lawendowy oraz skwalan – lipid pochodzenia roślinnego o strukturze podobnej do lipidów występujących w skórze. Formuła pozostawia skórę pełną komfortu, ukojoną i przygotowaną do odnowy podczas nocy. Bez mydła, bez siarczanów, bez olejów mineralnych. Bardzo, bardzo wydajny! 175 ml/169 zł

Clinique, Take The Day Off Cleansing Balm

Cudowny produkt! Lekki produkt/balsam do demakijażu szybko usuwa mocny makijaż oczu i twarzy, jak również treściwe kremy z filtrem. Produkt zmienia konsystencję z gęstego balsamu na jedwabiście oleistą podczas aplikacji. Dokładnie oczyszcza, całkowicie zmywa się ze skóry. Nie natłuszcza, nie wysusza, przetestowany okulistycznie. Dla każdego typu skóry, mega wydajny i przyjemny w aplikacji. Ja zwykle używałam go podczas kąpieli i pozwalałam sobie wtedy na relaksujący masaż twarzy. 125 ml/149 zł

Caudalie, Olejek do demakijażu

Jedna z moich ulubionych, francuskich marek! Połączenie w 100% naturalnych olejków roślinnych zmywa każdy makijaż, nawet wodoodporny. Oczyszcza skórę i usuwa zanieczyszczenia, nie zostawiając tłustej powłoki. Dla kobiet, które chcą zmyć makijaż skutecznie, szybko i bez używania wacika. Do twarzy i oczu, usuwa każdy makijaż, nawet wodoodporny. Bez znienawidzonego przeze mnie efektu lepkości, 100% składników pochodzenia naturalnego, nie powoduje zaskórników. 150 ml/67 zł.

ŻELE

Wśród moich koleżanek i znajomych są bardzo popularne. Wiele dziewczyn używa ich codziennie i są właściwie podstawą oczyszczania. U mnie było inaczej, całym swoim sercem nie cierpiałam żeli, podobnie jak olei. Przekonałam się bo chciałam wypróbować inną metodę oczyszczania i względnie się polubiliśmy. W zestawieniu znalazły się produkty, które używałam, znam lub jestem w trakcie.

Nuxe, Żel do demakijażu z płatkami róży

Żel do demakijażu z płatkami róży usuwa makijaż i łagodnie oczyszcza skórę twarzy i okolic oczu. Jest bardzo delikatny i przyjemny. Nie zawiera mydła, a jego bogata, kremowa konsystencja nie wysusza skóry. Zawiera co najmniej 93% składników pochodzenia naturalnego (w tym wodę kwiatową z płatków róży, olej z orzechów makadamia). Formuła jest pozbawiona parabenów, potencjalnych alerganów, aby zminimalizować możliwość podrażnienia wrażliwej skóry. 125 ml/60 zł

Caudalie, Pianka Oczyszczająca Fleur de Vigne

Ponownie Caudalie, ale tym razem z pianką oczyszczającą. Płynna przezroczysta formuła zwiększa objętość i zamienia się w lekką piankę dla przyjemnego i delikatnego oczyszczenia twarzy. Nie zawiera mydła. Wzbogacona została o niezwykle delikatną bazę myjącą w 98% z naturalnych składników. Dba o naturalną równowagę skóry, zapewnia jej komfort i dodaje blasku. Oczyszczona i pozbawiona zanieczyszczeń skóra odzyskuje blask, miękkość i świeżość. Bardzo wydajny i dostępna w dwóch pojemnościach, co jest świetnym pomysłem w czasie podróży! 50 ml/30 zł, 150 ml/60 zł.

Yves Rocher, Odświeżający żel do mycia twarzy

Żel pochodzi z nowej, odświeżonej linii Hydra Vegetal. Odświeżająca formuła doskonale oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i pozostałości makijażu. Pozostawia cerę miękką i przywraca jej komfort. Kosmetyk został wzbogacony w wyciąg z edulisa, który jest aktywatorem nawilżenia. Formuła zawiera ponad 93% składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera barwników, olejów mineralnych ani parabenów. Eko-tuba zawiera o 25% mniej plastiku niż standardowe opakowanie. Bardzo wydajny, wystarczy odrobina, aby wykonać rytuał pielęgnacyjny! Używam go od bardzo niedawna. 300 ml/34,90.

tołpa, łagodny żel do mycia twarzy i oczu

Hypoalergiczy żel przeznaczony do skór wrażliwych, normalnych i mieszanych, sprawdzi się również na przesuszonej. W składzie roślinne składniki takie jak bławatek i lukrecja. Oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń, jest łagodny i można go używać do demakijażu oczu i ust. Nawilża, odświeża, łagodzi podrażnienia i przywraca komfort. Bez sztucznych barwników, PEG - ów, SLS - u, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu. Bardzo dobra cena! 150 ml/16,99 zł.

Weleda, Kojąca emulsja oczyszczająca z migdałami

Weleda to marka o której trochę zapomniałam, ale na szczęście przypomniała mi o sobie. W ostatnich ulubieńcach pojawił się Super Food czyli mocno nawilżający krem do całego ciała i twarzy, a w kolejnych na pewno pojawi się antyperspirant. Dzisiaj o produkcie, który powinien zainteresować dziewczyny posiadające bardzo wrażliwą skórę! Nadzwyczajnie delikatna i bezzapachowa emulsja oczyszczająca do skóry wrażliwej. Esencja łagodnego oczyszczania – formuła opracowana pieczołowicie, z myślą o przywróceniu idealnej skóry. Zacznij rytuał pielęgnacyjny swojej wrażliwej skóry, sięgając po lekką emulsję oczyszczającą, w pełni zgodną ze skórą, o delikatnym działaniu odżywczym. Organiczny migdał i delikatny olejek z pestek śliwek wykazują bliskie powinowactwo do naturalnego sebum, wydzielanego przez skórę, i mają właściwości odżywcze. Ta lekka kremowa emulsja łagodnie oddziałuje na skórę, przywraca jej równowagę lipidową i optymalizuje poziom nawilżenia. Bardzo wydajna i bardzo przyjemna w codziennym użytkowaniu! 75 ml/ok. 25 zł.

Uf! Już koniec! Jutro dodam posta z płynami micelarnymi oraz tonikami, jeśli masz jakieś doświadczenia z pielęgnacją wieloetapową albo zwykłą - bardzo chętnie poczytam! W zestawieniu nie ma zatrważająco dużo kosmetyków z prostej przyczyny - produkty takie jak oleje czy żele są bardzo wydajne więc nie ma fizycznej możliwości zużywać ich szybko. Ich sprawdzanie trwa dłużej niż np. szminki do ust czy tuszu do rzęs. Wpadnij jutro, będę czekała z kolejną dawką kosmetyków!
Czytaj dalej...

18 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?

To, że demakijaż jest podstawą oraz najważniejszym krokiem w pielęgnacji wiemy od dawna. Ba, wiemy to od zawsze, ale tak jakoś wychodzi, że czasami zapominamy. Często nasza skóra żyje swoim własnym życiem i nie poświęcamy jej należytej uwagi, a tymczasem naprawdę nie ma sensu inwestować w drogie kremy, sera, jeśli nie oczyszczamy skóry należycie. Podobnie jest z makijażem, każdy podkład będzie wyglądał lepiej na zadbanej skórze i wbrew temu, co myślisz - oczyszczanie nie zajmuje zbyt wiele czasu! Wystarczy się przyzwyczaić do tego, tak jak do mycia zębów.

Nasze grzechy? Zmywanie się np. tylko mleczkiem albo tylko płynem micelarnym, nie zmywanie się wcale, spanie w makijażu. Założeniem wieloetapowego oczyszczania to przede wszystkim pozbycie się z twarzy makijażu, a następnie oczyszczenie skóry. Ta metodę powinna być wybierana nawet przez dziewczyny, które malują się mało/ wcale, ponieważ w ciągu dnia gromadzi się na nas wiele zanieczyszczeń – kurz, pot, łój. Musisz pamiętać, że nawet kosmetyki pielęgnacyjne jak kremy z filtrem pozostawiają warstwę, której należy się pozbyć.

Czytaj dalej...

15 maja 2018

Decléor Lift Joga i seria Prolagene Lift.

Przychodzi taki moment w naszym życiu, że chcemy podejmować bardziej świadome, przemyślane decyzje i nie dotyczy to tylko sfery emocjonalnej. W moim przypadku zaczęło się od rzeczy uznawanych za przyziemne czyli lepszego jedzenia, a w efekcie wybierania jakościowo dobrych kosmetyków do pielęgnacji i makijażu. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o marce, którą znam od wielu lat i bardzo mocno cenię i która wpisuje się w trend świadomego dbania o siebie i o otoczenie - Decléor.

Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...