19 lutego 2018

Beauty Monday: Fine (wine)!

Kolor wina to mój kolor, a złoto to może być moje drugie imię. Naklejam je na swoją twarz bo bardzo lubię, ale jeśli dla Ciebie to za dużo - przymknij na to oko i skup swoją uwagę na winnej kredce do powiek.

Główną rolę w moim dzisiejszym Beauty Monday gra kredka do powiek w cudownym kolorze Fine (wine) od Marc Jacobs Beauty. Bardzo lubię wszystkie odcienie tych kredek, uważam, że są naprawdę mega trwałe i świetnej jakości! Bez doklejonych płatków złota, solo - wygląda równie świetnie. Co więcej? Rozświetliłam skórę, użyłam bazy i rozświetlacza, a na powieki... rozświetlacza.

Czytaj dalej...

18 lutego 2018

Recenzja: Thierry Mugler Aura.

Przed napisaniem mojej recenzji Aury przeszukałam pół internetu w poszukiwaniu opinii innych osób. Okazuje się, że według większości najnowszy zapach Thierrego Muglera jest dziwny. W sieci pojawiły się informacje, "że to nie Mugler", "że są nijakie", "że chemia", "że plastik, syntetyk". Najbardziej rozśmieszyły mnie teksty, że to nie Mugler - tak jakbyśmy wszyscy byli z Thierrym przyjaciółmi i wiedzieli, jaki jest i czego się po nim spodziewać. Tak jakby każdy kolejny jego zapach powinien być podobny do poprzedniego.

Czytaj dalej...

16 lutego 2018

Kolekcja Makijażu Chanel Neapolis SS 2018.

Dla Lucii Pica, która tworzy kolekcje makijażu Chanel, piękno naturalnej przyrody oraz architektura stanowią źródło niekończących się inspiracji. Odcienie, światło, a przede wszystkim historia stały się punktem wyjścia dla nowej kolekcji makijażu. Neapolis New City została stworzona z myślą o sezonie wiosna/lato 2018 i idealnie współgra z klimatem rodzinnego miasta Lucii - Neapolu.

Czytaj dalej...

14 lutego 2018

Co robić w Walentynki?

Kiedy byłam młodsza wyczekiwałam Walentynek i fajerwerków z nimi związanych. W którymś momencie przestałam i doszłam do wniosku, że nie ma co czekać na jakiegoś kwiatka, czekoladkę czy gatki. Sama mogę sobie sprawić przyjemność taką jaką chcę i obchodzić Walentynki ponieważ kocham samą siebie. Obdarowuję się przyjemnościami również w inne dni i są to zazwyczaj drobnostki. A udany przepis na rozpieszczanie siebie w moim wykonaniu znajdziesz poniżej!

Czytaj dalej...

13 lutego 2018

Must Have Luty 2018.

Ostatni zimowy post must have, następny będzie już wiosenny! To zdecydowanie powód do radości, prawda? Przybywam z nową dawką inspiracji i must have, podkreślam - mam nadzieję, że następne będą już naprawdę wiosenne! Zapraszam na posta o po prostu ładnych rzeczach i przedmiotach.

1. Shiseido, peeling.

Tak, tak wiem - nie można w tekście używać za dużo razy tego samego słowa, ale muszę! Idzie wiosna! Peeling do ciała japońskiej marki o orzeźwiającym i świeżym zapachu dzięki swej niezwykłej luksusowej teksturze czyni skórę promienną i aksamitnie gładką. Specjalnie stworzone miniperełki usuwają łagodnie nadmiar komórek skórnych, polepszają wygląd skóry i utrzymują ją nawilżoną.

Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...