15 lipca 2019

Nowa miłość: Tom Ford Lavender Extrême.

Nie wiem jak on to robi, ale z każdym kolejnym zapachem jest ciekawiej, mocniej, bardziej. A do tego niespodziewanie, to najlepsze określenie. Jak już sobie wyobrazisz, że skoro ekstremalna lawenda to pewnie będzie nieco ostro, sucho i ziołowo - okazuje się, że Twój plan został wywrócony do góry nogami. Lavender Extrême jest niewątpliwie jednym z ciekawszych zapachów tego roku! Dlaczego? Czytaj dalej!

Najpierw pozachwycajmy się flakonem. Minimalistyczny, lustrzano srebrny, elegancki - dla mnie jeden z najlepszych zaraz obok klasycznej fordowej czerni. Pięknie wygląda na toaletce, a tak naprawdę to wszędzie. W tej kwestii Tom Ford jest dla mnie maksymalną inspiracją podobnie jak Chanel - prostota wyniesiona do rangi sztuki. Zimne srebro absolutnie kojarzy mi się z lawendą i do niej pasuje, ten flakon jest lawendą.

Pierwsze zderzenie? Świdrująca w nozdrzach świeża, aromatyczna lawenda. Taka, którą pamiętasz z dzieciństwa, ale na codzień nie możesz jej już odnaleźć. Czujesz się jakbyś odkryła coś naprawdę wielkiego. Zapach, który się przesuwa latem pod Twoimi palcami w ogrodzie. Mam to szczęście, że obok mojego domu mam w tym roku nasadzenia lawendy, rozkoszuję się nią tak samo jak Lavender Extrême. Idźmy dalej. Zaczyna być słodko, kremowo, sensualnie. Lawenda zostaje zrównoważona i odrobinę zawładnięta przez fasolę tonka. Układa się na skórze, pozwala wybrzmieć delikatnej róży, fiołkom, cynamonowi, geranium. I choć możesz mieć przez chwilę, że to już koniec i zostaniesz z kilkoma warstwami słodyczy na skórze to stają się one tłem dla lawendy oprószonej cynamonem.

Lavender Extrême to cudownie aromatyczna mieszanka! Korzenna, ciepła, sucha i ziołowa. Przepiękne połączenie nieco zapomnianej lawendy z kremowym obłokiem. Pamiętaj jednak, że lawenda jest tutaj królową i będzie wyczuwalna najbardziej. Reszta jest tłem. Bardzo przyjemnym i pociągającym, ale jednak tłem. Najbardziej lubię pierwsze chwili po aplikacji, roślinna ostrość jest bardzo orzeźwiająca i przyjemna. Zostaje ona zrównoważona przez przytulne ciepło, które genialnie rozleniwi w chłodniejsze, letnie wieczory. Poproszę przenieść nie do Włoch. W tej chwili!



Nie ma innej możliwości, musisz je poznać. Tom Ford jest na wyłączność w Douglas więc przy okazji naprawdę warto zajrzeć i wdać się w romans z lawendą!

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz