17 września 2018

Beauty Monday: Róże różowe!

Nie wiem ile dokładnie lat zajęło mi przekonanie się do kolorów w makijażu, ale na pewno wiele. W liceum kochałam się w czarnej kredce na linii wodnej z wzajemnością. Najlepiej, gdy była rozmazana, wtedy wyglądałam bardziej zbuntowaną, nie używałam pomadek, ale uwielbiałam balsamy do ust. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, umiem bawić się kolorem, fakturą i makijażem. Dlatego też w opozycji do mojej czarnej kredki - róże różowe dzisiaj!

Jestem prawie pewna, że nie ma czegoś takiego jak za dużo różu w makijażu. U mnie jest go naprawdę sporo: na ustach, policzkach i powiekach, ale całość jest bardzo lekka i neutralna. Moje powieki to paletka Huda Beauty Essential Eye Palette w pięknej kolorystyce Mauve Obsessions - jeśli lubisz takie odcienie, warto sprawdzić!


Mam na sobie:
Twarz: Chanel CC Cream Super Active Complete Correction 20, Tom Ford Winter Solei Palette.
Oczy: Huda Beauty Essential Eye Palette Mauve Obsessions , Bobbi Brown Perfectly Defined Long-Wear Brow Taupe, Estēe Lauder Sumptuous Extreme Lash Multiplying Volume Mascara, czarna kredka przy linii wodnej.
Usta: Dior Lip Maximizer 005.


Jak często sięgasz po różowe cienie do powiek? Daj znać!
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz