25 czerwca 2018

Beauty Monday: Makijaż ślubny.

Dokładnie tak! Ten bardzo prosty, minimalistyczny makijaż mógłby być moim ślubnym makeupem. Jest w nim wszystko, co powinno być podkreślone w mojej twarzy i jest delikatny na tyle, że jesteście w stanie poznać, że to ja - Agata.

Koloryt mojej skóry jest wyrównany, piegi są nadal widoczne. Bardzo delikatne konturowanie, rozświetlenie plus rumieniec w kolorze różu. Na powiekach trochę matów i odrobina błyszczącego cienia w kolorze szampana. Cienka kreska przy linii rzęs, mocniej wytuszowane rzęsy i voila! Oto jestem, gotowa panna młoda.

Zatrzymam się jeszcze na chwilę przy ustach. Błyszczyk, który mam na nich to propozycja od Clinique - jest lekki, nie klei się i ma przepiękny, lekko brudno - różowy odcień, który powinnam kupić na zapas bo kolekcja jest limitowana :(

Mam na sobie:

Twarz: Sisley Super Soin Solaire Teinte 01 Natural, paleta Kat von D do konturowania, Dior róż do policzków Rosy Glow.
Oczy: baza pod tusz do rzęs Diorshow Maximizer, tusz do rzęs Diorshow Iconic, paleta cieni do powiek Too Faced (czekolada brązowa),ciemna brązowa kredka przy linii rzęs, Bobbi Brown kredka do brwi.
Usta: Clinique Pop Splash 14 Spritz

Jaki jest Twój wymarzony makijaż ślubny? Jak chciałabyś wyglądać wtedy albo jak wyglądałaś?

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz