4 maja 2018

Miejsca: Hotel Uniejów ecoActive & SPA.

Trzy siostry, mama Regina i 85 letnia babcia Ewa. Mimo, że dziewczyny nie chwalą się tym, że rodzinnie i w kobiecym zespole prowadzą hotel - wiedziałam, że będzie to początek mojej historii. Zależy im na tym, aby goście czuli się dobrze, a ich pobyt był najlepszym z możliwych. Stawiają na naturę, ekologię i wspieranie swoich rodzinnych, uniejowskich stron. Hotel Uniejów ecoActive & SPA to wyjątkowe miejsce!


Hotel

Znajduje się w centrum termalnego Uzdrowiska Uniejów, usytuowany na skarpie, w bardzo bliskim sąsiedztwie kompleksu termalno -basenowego. Minimalistyczny, zielony, elegancki - jest w stanie sprostać różnorodnym wymaganiom i potrzebom. Pokoje są wygodne, z wyjściem na trawę lub z balkonem, z widokiem na rzekę. Hotel oferuje bogato wyposażone spa, balie z wodą geotermalną, ogród nad brzegiem Warty, restaurację LaRegina, a przede wszystkim zieleń! Jest to miejsce, w którym z pewnością odpoczniesz, zrelaksujesz się i będziesz mogła korzystać z cudownych właściwości wód termalnych.


Dojazd

Najwygodniej autem. Z Warszawy to nie więcej niż dwie godziny, z Łodzi godzina. My wybrałyśmy opcję dojazdu pociągiem z Warszawy do Łodzi, a następnie busem z Łodzi do Uniejowa, podróż trwała mniej więcej 3 godziny. Hotel położony jest właściwie w centrum Uniejowa więc tak naprawdę wszędzie jest blisko. Dodatkowo w mini przewodniku, który znajdziesz w hotelowym pokoju można zapoznać się z okolicznymi atrakcjami i zabytkami, które warto zobaczyć. Okolica jest zielona, przyjemna i sprzyjająca spacerom, sprawdziłyśmy!

Jedzenie

Mój ulubiony temat! To, co wyróżnia hotel to na pewno bardzo bogate śniadania, w mojej ocenie naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od preferowanej diety czy upodobań. Regionalne sery, wędliny, świeże warzywa, owoce, opcje dla dzieci, domowe wypieki, pyszna kawa (nawet Inka, co jest naprawdę rzadko spotykane), wybór herbat liściastych, desery. Obiady oraz kolacje serwowane są w restauracji LaRegina (mama dziewczyn, a córka babci Ewy ma na imię Regina), a karta dań jest świetnie dopracowana. Szczególna uwaga skierowana jest na sezonowość, a co za tym idzie na jakość produktów. Dostępne jest menu dziecięce, karta win, a drinki to prawdziwy majstersztyk. Opcja wegetariańska nie jest żadnym problemem. Podczas, gdy Olga i Asia wybierały dania z rybami i mięsem (bardzo im smakowały!), ja prosiłam o przygotowanie wersji wege. Co prawda w karcie nie ma zbyt wielu takich pozycji, ale wystarczy poprosić obsługę o pomoc i poradę.



Krem z zielonego groszku, pasta ze świeżymi boczniakami z hotelowej hodowli, sałatka z buraczkami i chlebem, gnocchi z suszonymi pomidorami i mozarellą oraz desery! Desery powinny dostać oddzielny post na moim blogu - klasyczny Fondant czekoladowy z płynnym sercem podany z owocami i lodami maślankowymi, sernik pieczony w 90 stopniach z marakują, crunchy i miodem, orzeźwiające sorbety, przepyszne lemoniady, które otrzymały własną sesję zdjęciową, podobnie jak autorskie drinki. Muszę podkreślić, że w restauracji podawane są lody wytwarzane na miejscu i są jednymi z najlepszych jakie jadłam (a jadłam i jem nadal naprawdę sporo!). Ten dym, który widzisz na zdjęciach to ciekły azot - jest elementem niektórych dań i powoduje bardzo widowiskowy efekt!

Jest jeszcze Browar Wiatr! Koniecznie musi stać się elementem pobytu w Uniejowie. Zlokalizowany w odległości mniej więcej 10 minut pieszo od hotelu jest naprawdę fantastycznym miejscem (w budynku Browaru znajdują się również apartamenty noclegowe!) do spotkań z rodziną, przyjaciółmi i oprócz świetnego piwa rzemieślniczego ma też świetną kuchnię. W Browarze Wiatr piwo warzą wyłącznie z wyselekcjonowanych gatunków chmielu i słodów najwyższej jakości oraz krystalicznie czystej wody, którą czerpiemy z własnego ujęcia. Piwo nie jest poddawane procesowi filtracji, pasteryzacji ani innym metodom utrwalania. Stosują natomiast opracowane przez piwowarów receptury, oparte na najlepszych tradycjach piwnego rzemiosła. Oprócz piwa i pizzy z pieca opalanego drewnem koniecznie trzeba spróbować cytrynówki. Mocnej, soczystej i wytwarzanej ze świeżych cytryn, ideał!


Spa

Ideą właścicielek było stworzenie przestrzeni, gdzie w komfortowych warunkach można skorzystać z sauny, basenu i jego hydrofunkcji, drewnianych balii z wodą termalną (na dworze) albo poddać się zabiegom w gabinetach SPA. Myślę, że założenie udało się spełnić. W baliach na dworze znajduje się uniejowska woda termalna, która ma doskonałe działanie na skórę - wygładza ją, nawilża, pozwala na totalny relaks. Do dyspozycji gości są trzy balie, a w ofercie spa np. kąpiel w płatkach róż. Spa to również basen z przeciwprądem dla lubiących pływać lub dla dzieci, sauna i zabiegi na ciało oraz twarz. Od siebie dodam - chodzenie boso po trawie lub czytanie książki w huśtawkach - kulach.



Zabiegi w spa wykonywane są na produktach francuskiej marki Payot. Hotel oferuje naprawdę szeroki wybór zabiegów na twarz, ciało oraz masaży. Podczas naszego pobytu skorzystałyśmy z masaży ciała (Asia i Olga) oraz zabiegu na twarz (ja i Olga). Personel jest genialny i ma rewelacyjne umiejętności, ja tradycyjnie zasnęłam i byłam absolutnie zrelaksowana. Mój zabieg na twarz obejmował masaż, który uwielbiam i którego jestem wielką fanką. Po zakończeniu skóra była aksamitna, nawilżona i bardzo gładka. Dziewczyny po masażu ciałą potwierdziły moje doznania - było doskonale.



Co robić?

Wszystko i nic. Każda odpowiedź jest dobra. Nasz wyjazd miał być dziewczyńskim weekendem w spa, z dobrym jedzeniem, towarzystwem i w pięknym miejscu. W bonusie dostałyśmy możliwość poznania przebojowych i przedsiębiorczych kobiet, które dla mnie stały się inspiracją. Poranki spędzałyśmy na zielonym tarasie, chodziłyśmy na spacer do ogromnego parku po drugiej stronie rzeki, odwiedziłyśmy Browar Wiatr, zrobiłyśmy sesję zdjęciową (kwietniowa okładka AMNMAG powstała w Uniejowie!), jadłyśmy niespiesznie posiłki. Wieczorem piłyśmy drinki, robiłyśmy maseczki i miałyśmy czas, aby pośmiać się i pobyć razem. Czy właśnie podałam przepis na najlepszy weekend?

Po śniadaniu Asia zdecydowała się na jogę na trawie, ja z Olgą na deser (owoce można zamówić w restauracji) i kawę. Piękna pogoda, zieleń, śpiewające ptaki i cisza. Myślę, że gdybym nadal mogła biegać to w tym akapicie padałyby zachwyty odnośnie tras i otaczającej zieleni.

Dodatkowe informacje

Co prawda weekend spędziłam bez dzieci, ale sprawdziłam czy pobyt z maluchami mógłby być przyjemny. W restauracji dostępne są kolorowanki i specjalne menu dla dzieci oraz foteliki. W weekend sala konferencyjna zamienia się w plac zabaw wyposażony w różnorodne zabawki. Jest też drewniany plac zabaw na zewnątrz, z huśtawkami oraz zjeżdżalnią. W wolnej chwili można odwiedzić baseny termalne, które są na przeciwko obiektu.

Nasz wyjazd był absolutnie udany i wróciłyśmy wypoczęte, z nową energią i nowymi doświadczeniami. Czy wrócę? Jasne, że tak!

Miejsce: Hotel Uniejów ecoActive & SPA
Adres: 99-210 Uniejów, ul. Bł. Bogumiła 32
www.hoteluniejow.pl
Więcej? Zajrzyj na mój Instagram @agatamanosa!

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz