20 kwietnia 2018

Glammies 2018: Tom Ford Shade and Illuminate Cheeks.

Wczoraj na Instagramie obiecywałam, że pokażę bliżej produkt, który wybrałam jako mój kosmetyk Glammies 2018 (konkurs organizowany przez magazyn Glamour). Dotrzymuję słowa i przedstawiam mój ukochany kremowy rozświetlacz i róż Shade and Illuminate Cheeks od Toma Forda!

Inspirowana skórą skąpaną w świetle letniego wieczoru przenośna formuła rozświetlająca zapewnia cerze nieodparty blask. Różowo-brzoskwiniowy odcień korzystnie prezentuje się na każdej karnacji, nawilżając i kojąc skórę. Mikro perełki rozpraszają światło tworząc na skórze efekt złocistej opalenizny. Marzysz o promiennej cerze? Nałóż Illuminator na całą twarz lub wymieszaj go z podkładem. Formuła może również być stosowana jako kosmetyk rozświetlający na lub pod makijaż.

Uwielbiam używać go na sesjach i do tej pory była to moja tajna broń, rozświetlacz stosowany solo (jaśniejsza część) nadaje skórze totalnie pięknego, naturalnego blasku. Część kolorowa może służyć jako róż do policzków, nadaje bardzo delikatnego rumieńca i glow. Równie chętnie aplikuję go na swoją skórę, jest trwały, nie klei się, aplikuję go najczęściej beauty blenderem albo pędzlem do podkadu, delikatnie wklepując.

Przyznam szczerze, że w pierwszej chwili, gdy otworzyłam opakowanie nie spodziewałam się, że znajdę w nim swojego ulubieńca. Wygląda naprawdę niepozornie, a efekt końcowy jest piękny. Kosmetyk dostępny jest w dwóch odcieniach, na zdjęciach możesz zobaczyć Scintillate - delikatny koral natomiast drugi Sublimate jest połączeniem różu z bordo (po niego też na pewno kiedyś sięgnę!).

Jak prezentuje się w naturalnym, codziennym makijażu? Wczoraj, przed rozdaniem nagród zrobiłam właśnie taki makijaż z wykorzystaniem Shade and Illuminate Cheeks. Pomyślałam, że będziesz wolała zobaczyć go na mojej skórze niż na skórze modelki.

Jeśli chciałabyś zobaczyć makijaże w których używałam rozświetlacza zajrzyj na mój Instagram: tutaj, tutaj , tutaj oraz tutaj!

Daj znać czy masz swój ulubiony rozświetlacz?

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz