11 września 2014

My week in photos - 110.

Pierwszy tydzień września i pierwsza przyniesiona prosto z przedszkola choroba - tak właśnie rozpoczęliśmy tydzień. I właściwie wszystko kręciło się wokół tego, aby nie zwariować w domu z bardzo aktywną czterolatką. Ah i najważniejsze - wyszłam z domu i spotkałam dziewczyny - bloggerki (spotkanie Korres) oraz dowiedziałam się kilka super ciekawych rzeczy o naturalnych kosmetykach i o ich składach - o tym jednak opowiem Wam innym razem, a tymczasem dajcie znać jak Wasz tydzień? Są już kasztany?






1. Praga.
2. Może ktoś zna kogoś z firmy Grycan i zapewni mi dostawę lodów przez cały rok?:)
3. Najmniejszy i najpyszniejszy deser świata.
4. Spotkanie z marką Korres.
5. Bestsellery Korresa.
6. Prezent.
7. Na mojej dzielni już jesień.
8. Albo lato? Pół na pół.
9. Sesja do AMN.
10. Mijam je codziennie.
Czytaj dalej...

3 komentarze:

  1. Świetne zdjęcia, kurki też uwielbiam. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są kasztany, już zbieramy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam lody Grycana! Moje ulubione, sorbety uwielbiam wszystkie jak leci.

    OdpowiedzUsuń