27 marca 2018

Azzedine Alaïa Alaïa Nude.

Dokładnie tak pachnie początek mojej wiosny. Leniwie, niespiesznie, przytulnie. Alaïa Nude to trzeci z zapachów genialnego kreatora, jego premiera miała miejsca już po jego śmierci. Bez długich wstępów - według mnie są wyśmienite! Miałaś okazję poznać klasyczne, czarne Alaïa? Są kompozycją wybitną, wyróżnia się totalnie na tle innych zapachów dostępnych w perfumeriach. Po czarnej nadeszła pora na wersję Blanche, która nie dorównała starszej siostrze, na szczęście doczekaliśmy się wersji Nude!

Flakon utrzymany w tym samym stylu, co wersja biała i czarna. Prosty, nieskomplikowany, a jednak mający w sobie coś designerskiego: tłoczenia i tłoczenia na korku (przypomina mój pierścionek zaręczynowy, który kocham). W pierwszej chwili pomyślałam, że są pięknie cielesne - to idealne odzwierciedlenie skóry. Ciepłej, przed chwilą przebudzonej, jeszcze w wygniecionej pościeli, z pierwszymi promykami słońca na sobie wpadającymi przez zasłonięte okna. Tak mógłby pachnieć idealny początek dnia, idealny poranek - zupełnie niespieszny, spokojny.

Alaïa Nude to doskonałe mleczne akordy. Są przepiękne, wyjątkowe, naturalne, bardzo przyjemne w odbiorze. Genialnie rysują się na mojej skórze i otulają ją ciepłem. Zapach jest nieco pudrowy, idealnie ciepły. Nie przypuszczałabym kiedyś, że tak bardzo może spodobać mi się zapach wypełnionymi akordami, na szczęście wszystko się zmienia i mój nos także ewoluuje. Początek kompozycji może wydawać się nieco ostry, ale po chwili osiada na skórze i doskonale się w nią wtapia. Stają się jednością, jakby od zawsze były razem. W sercu znajdziesz kwiat pomarańczy, jednak jest on neutralny i pozostaje gdzieś dookoła, nie wybija się na pierwszy plan.

Doskonale skrojone! Nie wyczuwam w nich żadnej sztuczności, chemii. Alaïa Nude została komponowana przez Marie Salamagne. Inspirowała się odcieniem nude przypominającym odcień skóry. Marie pracowała z drewnem, skupiając się na cedrze i kaszmeranie." Ciepło fasoli tonka skontrastowane ze świeżymi nutami kardamonu i aksamitnymi nutami kwiatu pomarańczy. Zwieńczone olfaktoryczną sygnaturą zapachów Alaïa, wrażenie skóry zbudowane jest wokół animalistycznych, piżmowych nut. Otulający zapach, jak delikatny dotyk na skórze. Delikatne drzewne nuty, które rozkwitają na skórze w olfaktoryczny podpis."

Uwielbiam je. Naprawdę!

Znasz zapachy Azzedine Alaïa? Masz swój ulubiony?

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...