AMNMAG 10/19

Robi mi się słabo, gdy widzę dookoła jesienne gadżety: białe dynie, cały arsenał świec, poduszki o splocie grubości mojego uda i zachwyt nad jesienią. Wstaję rano, na dworze jest zimno, mokro, nieprzyjemnie, brudno i ciemno. Znajdźmy pięć różnic! Kocham jesień, ale tylko ciepłą, kolorową i pachnącą dymnie. Uwielbiam zmianę zapachów - z letnich i lekkich przechodzę na cięższe, aromatyczne, czasami kadzidlane. Częściej sięgam po brązowe cienie do powiek i czerwone pomadki do ust. W końcu mogę chodzić w grubaśnych rajstopach! No i najważniejsze - zaczyna się odliczanie do Mikołajek i świąt. Już jestem w trybie tworzenia kalendarza adwentowego dla dziewczynek. Uwielbiam ten okres w roku. Zobacz na okładkę! Na niej Marta stworzyła piękną, aromatyczną, kolorową jesień - w tym miesiącu jest nią Lena. Ja dołożyłam odrobinę makijażu - rozświetloną, bardzo naturalną skórę, wyczesane brwi i oranżowe usta.

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz