23 sierpnia 2018

Recenzja: Too Faced Peach Perfect Foundation: Snow, Porcelain.

Obiecany post odnośnie jednego z najfajniejszych podkładów używanych przeze mnie w końcu ujrzał światło dzienne! Dzielnie czekała na niego Justyna, którą mocno pozdrawiam! O jakim podkładzie mowa? Określany przeze mnie mianem bardzo dobrego Peach Perfect Foundation od Too Faced testuję od premiery w USA, kupiłam dwa odcienie: Snow oraz Porcelain. Porcelain jest dostępny w Polsce, ale wydawał mi się zbyt ciemny, ściągnęłam więc z USA Snow, który latem z kolei jest dla mnie za jasny.

Bardzo często polecałam go Wam w wiadomościach prywatnych, gdy pytacie mnie o dobry podkład. Nadal uważam, że jest świetny i relacja cena/jakość jest genialna. Peach Perfect to podkład, który został wzbogacony odświeżającą brzoskwinią i słodkim kremem figowym, w długotrwałej formule matowego komfortu, utrzymującej się przez 14 godzin. Nowoczesny sposób noszenia matowego podkładu - świetnie wygląda na zdjęciach, gładki, nieskazitelny i wygodny, z miękkim efektem „soft focus” o aksamitnym wykończeniu. Jest matowy, ale skóra jest promienista i jakby wielowymiarowa. Formuła, którą proponuje Too Faced jest beztłuszczowa, kontrolująca wydzielanie sebum oraz nie pozostawiająca śladów. Na pewno interesuje Cię poziom krycia. Jest średni, dla mojej skóry wystarczająca jest jedna cienka warstwa. Nie przypudrowuję podkładu, szkoda jest mi zakrywać lekki glow, który zauważam po aplikacji.



Na zdjęciach możesz zobaczyć swatche Peach Perfect. Snow jest jaśniejszy, Porcelain ciemniejszy. Używam obydwu, czasami mieszam, czasami solo, a także w połączeniu z bazą Primed & Peachy Primer.

Do podkładów dokupiłam także bazę z tej samej serii, Primed & Peachy Primer. Ponownie odświeżająca brzoskwinia i słodka śmietanka figowa połączone są w matującej bazie pod podkład - trwałej, kojącej, która maskuje niedoskonałości, wygładza i rozświetla skórę brzoskwiniowym odcieniem, doskonale pasującym do każdego rodzaju cery. Świetnie działa we współpracy z podkładem Peach Perfect, ale z innymi także - sprawdziłam ją między innymi z kokosowym Too Faced. Chciałam jeszcze wrócić do podkładu, kosztuje w cenie regularnej 149 zł (wyłączność w Sephora), ale ma aż 48 ml podczas, gdy większość podkładów ma jedynie 30 ml. A jak wygląda na skórze? Tadam!

Miałaś okazję wypróbować Peach Perfect Foundation?

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz