AMNMAG 05/18.

Świętowanie w moim domu rodzinnym zaczyna się od lutego urodzinami mojej siostry, później urodziny taty, mamy i z początkiem kwietnia wjeżdżamy w sezon imienin. Zatrzymuje się na chwilę i uderza w maju, ciągnie się przez Dzień Dziecka, później urodziny Zoi i w chwilę po wakacjach wszystko zaczyna się od początku. Urodziny moje, Tomka, Jagi. Jeśli bliżej się przyjrzeć tym datom, okazuje się, że świętujemy cały rok. Bez przerwy. I o ile część mojej rodziny robi to od czasu do czasu tak ja powinnam zostać królową świętowania świąt. Znajduję setki powodów do świętowania! Coś dobrego w sprawach blogowych, coś fajnego u moich dziewczyn, ktoś z rodziny lub przyjaciół odniósł sukces. Wychodzę z założenia, że każdy powód jest dobry do świętowania. Zdarza mi się obrazić, gdy ktoś uważa inaczej lub nie podziela mojego entuzjazmu w tych sprawach. Jak jest u ciebie, świętujesz? Lubisz? A co wspólnego z tym tematem ma majowa okładka? Po udanej sesji też świętowałam! Uwielbiam to robić i ciebie do tego namawiam!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz