30 maja 2018

Bottega Veneta Knot Eau Absolue.

Pamiętasz moją ekscytację i miłość do Eau de Velours? Stały się moim ukochanym zapachem i nosiłam go praktycznie codziennie (recencja: Bottega Veneta Eau de Velours). Nadal je kocham i nie rozstaję się z nimi (zużyłam już dwie buteleczki!), ale w perfumeriach pojawiła się nowa kompozycja BV i muszę o niej napisać. Przed Tobą Knot.

Przepiękny, przyciągający flakon o bursztynowym kolorze zawiera w sobie orient w stosunkowo lekkim wydaniu. Stosunkowo lekkim ponieważ nie wiem, co dla Ciebie może oznaczać zapach orientalny. Knot ma w sobie go sporo, ale nie jest męczący ani przytłaczający. Bottega Veneta i właściwie każdy zapach tej marki to gwarancja genialnej jakości i możliwość poznania czegoś nowego, innego, charakterystycznego. Zarówno Eau de Velours jak i Knot są dokładnie takie. Jedyne w swoim rodzaju i na szczęście na tym podobieństwa się kończą.

Czytaj dalej...

28 maja 2018

Kosmetyki z witaminą C. Jak używać, po co i w jakim stężeniu?

Gdybym miała wskazać kosmetyk, który wspaniale dogaduje się z moją skórą i robi z nią cudowne rzeczy to na pewno byłaby to witamina C. Używam jej raz na jakiś czas, gdy czuję, że cera staje się przemęczona, traci koloryt, gęstość. Kiedy zacząć jej używać? Po co i jakie efekty może przynieść kuracja? Zapraszam do przeczytania posta, znajdziesz garść informacji, które mogą być pomocne!

Jakie są podstawowe wskazania do stosowania witaminy C?
- zmarszczki - regularne jej stosowanie może przyczynić się do zniwelowania (całkowitego!) płytkich zmarszczek lub częściowego głębokich
- pozwala zmniejszyć rumień, zmiany naczyniowe
- ujednolica przebarwienia powstałe w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce
- poprawia kondycję skóry przed i po dermabrazji laserowej czy peelingach chemicznych, przyspiesza procesy regeneracyjne!
- rozświetla, poprawia koloryt, znacząco wpływa na kondycję skóry

Czytaj dalej...

25 maja 2018

Kosmetyczka Kasi.

Druga odsłona projektu Kosmetyczka przed nami! Tworzenie tych postów daje mi mnóstwo radości bo mogę łączyć w nim to, co uwielbiam czyli ludzi i kosmetyki. Kasia, która jest dzisiejszą bohaterką prowadzi bloga podróżniczego, kocha kolory, kapelusze i jest jedną z nielicznych osób mi znanych, które totalnie zarażają pozytywną energią. Od razu i natychmiast zapraszam Cię na jej bloga, który jest kopalnią pomysłów, inspiracji i wielką pomocą przy planowaniu wyjazdów w pięknie miejsca: Travelicious

Kasia jest fanką azjatyckiej pielęgnacji. Mówi, że to dzięki takiemu systemowi pielęgnacji jest skóra jest w tak dobrym stanie (widziałam, potwierdzam!). Przed wprowadzeniem azjatyckich kosmetyków jej cera była mieszana, lekko problematyczna. W tej chwili jest normalna i nie sprawia właściwie żadnych problemów.

Czytaj dalej...

22 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Micele i toniki.

W poprzednich postach pisałam o wieloetapowym oczyszczaniu skóry w kontekście zmiany pielęgnacji oraz pokazywałam Ci różne żele do mycia twarzy oraz olejki. Posty znajdziesz tutaj:
Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?
Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Oleje i żele do twarzy.
Dzisiejszy post będzie traktował o trzecim i czwartym etapie czyli płynach micelarnych oraz tonikach, zapraszam i jestem ciekawa Twojej codziennej pielęgnacji!

Czytaj dalej...

21 maja 2018

Beauty Monday: Kropki. Kreski.

Kreska, kropka oraz filtr. Ponieważ jak sama wiesz w makijażu ciężko jest zdecydować się na jedną rzecz - wybrałam wszystko. Czarne kreski, czarne kropki i trochę chabrów na linii wodnej. Polecam serdecznie!

Przy mocniej zaznaczonych powiekach fajnie wygląda jedynie muśnięta reszta więc wybrałam lekko rozświetloną cerę. Na pewno zwróciłaś uwagę, że taki makijaż trochę pomniejszył moje oczy, ale who cares? Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia.

Czytaj dalej...

19 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry: Oleje i żele do twarzy.

We wczorajszym poście obiecałam pokazać produkty, które znam i których używałam, a doskonale sprawdzą się w pielęgnacji. Podzieliłam pielęgnację na dwa posty ponieważ jest tego całkiem sporo - dzisiaj biorę na tapetę oleje i żele do mycia twarzy czyli pierwszy i drugi etap koreańskiej wieloetapowej pielęgnacji. Jeśli nie miałaś okazji czytać wczorajszego posta, zapraszam tutaj: Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?

OLEJE

Zdaję sobie sprawę, że może być Ci ciężko przyzwyczaić się do stosowania olei, mi zdecydowanie było. Nie lubię tłustych konsystencji, uczucia lepkości zatem przekonanie się do wieloetapowego oczyszczania skóry było dla mnie naprawdę trudne. Znalazłam jednak oleje z którymi jest mi po drodze i polubiłam je. Po co zaczynać od oleju? Bo świetnie rozpuszcza makijaż, nawet ten wodoodporny i pomaga pozbyć się ze skóry zanieczyszczeń, które nazbierałyśmy w ciągu dnia: kurz, pył, sebum itp. Dobrą wiadomością jest to, że oleje są piekielnie wydajne i mimo, że te lepsze kosztują więcej - warto w nie zainwestować ponieważ wystarczą Ci na kilka miesięcy codziennego użytkowania!

Czytaj dalej...

18 maja 2018

Wieloetapowe oczyszczanie skóry. Jak zacząć?

To, że demakijaż jest podstawą oraz najważniejszym krokiem w pielęgnacji wiemy od dawna. Ba, wiemy to od zawsze, ale tak jakoś wychodzi, że czasami zapominamy. Często nasza skóra żyje swoim własnym życiem i nie poświęcamy jej należytej uwagi, a tymczasem naprawdę nie ma sensu inwestować w drogie kremy, sera, jeśli nie oczyszczamy skóry należycie. Podobnie jest z makijażem, każdy podkład będzie wyglądał lepiej na zadbanej skórze i wbrew temu, co myślisz - oczyszczanie nie zajmuje zbyt wiele czasu! Wystarczy się przyzwyczaić do tego, tak jak do mycia zębów.

Nasze grzechy? Zmywanie się np. tylko mleczkiem albo tylko płynem micelarnym, nie zmywanie się wcale, spanie w makijażu. Założeniem wieloetapowego oczyszczania to przede wszystkim pozbycie się z twarzy makijażu, a następnie oczyszczenie skóry. Ta metodę powinna być wybierana nawet przez dziewczyny, które malują się mało/ wcale, ponieważ w ciągu dnia gromadzi się na nas wiele zanieczyszczeń – kurz, pot, łój. Musisz pamiętać, że nawet kosmetyki pielęgnacyjne jak kremy z filtrem pozostawiają warstwę, której należy się pozbyć.

Czytaj dalej...

15 maja 2018

Decléor Lift Joga i seria Prolagene Lift.

Przychodzi taki moment w naszym życiu, że chcemy podejmować bardziej świadome, przemyślane decyzje i nie dotyczy to tylko sfery emocjonalnej. W moim przypadku zaczęło się od rzeczy uznawanych za przyziemne czyli lepszego jedzenia, a w efekcie wybierania jakościowo dobrych kosmetyków do pielęgnacji i makijażu. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o marce, którą znam od wielu lat i bardzo mocno cenię i która wpisuje się w trend świadomego dbania o siebie i o otoczenie - Decléor.

Czytaj dalej...

14 maja 2018

Beauty Monday: Sreberko.

Było już u mnie pazłotko, nadeszła pora na sreberko. Oczywiście makijaż inspiracja, nie widzę żadnej z nas spacerującej w takim po osiedlu czy do pracy chociaż... nigdy nie mówię nigdy. To, co mam pod oczami i na twarzy to ten sam produkt, który pokazywałam Ci kilka dni temu jako nowy mani: Manicure hybrydowy: Chrome Flakes NeoNail.

Całą twarz potraktowałam olejkiem, a następnie super lekkim BB kremem od Bobbi Brown, który delikatnie wyrównał koloryt. Chciałam, aby piegi oraz struktura mojej twarzy była widoczna. Na powieki zaaplikowałam błyszczyk, na brwi również. Dla rzęs wybrałam kolor turkusowy, a nawet nieco pistacjowy. Pomalowałam właściwie tylko końcówki, ale kolor jest widoczny.

Czytaj dalej...

11 maja 2018

Chanel Le Teint Ultra. Ultratrwały podkład o matowym wykończeniu.

Podkładów nigdy za wiele, a fakt iż w perfumeriach pojawiają się coraz nowsze powoduje, że jakościowo poprzeczka ustawiona jest bardzo wysoko. Podkład to mój ulubiony produkt do makijażu,na równi z rozświetlaczem - uwielbiam testować nowe i sprawdzać je na różnych skórach. Mam to szczęście, że z racji wykonywanej pracy podkłady, które polecam są przetestowane w wielu warunkach i jeśli piszę, że jest świetny to tak właśnie jest. Dzisiaj chciałam porozmawiać z Tobą o najnowszym produkcie marki Chanel, Le Teint Ultra.

Czytaj dalej...

9 maja 2018

Manicure hybrydowy: Chrome Flakes NeoNail.

Kocham brokat i wszelkie makijaże, stylizacje, które go zawierają. Niedawno pokazywałam na blogu paznokcie pod znakiem pasteli, ale już wtedy wiedziałam, że następna stylizacja będzie musiała być błyszcząca!

Czytaj dalej...

7 maja 2018

Beauty Monday: Soft Pink!

Ostatnio mój ulubiony kolor - róż w bladym wydaniu. Kiedyś podchodziłam do niego z rezerwą, wydawał mi się infantylny i zbyt dziewczęcy - od jakiegoś czasu doceniam jego potęgę.

W tym wydaniu jestem bardzo grzeczna, romantyczna i pastelowa, czasami i tak może być! Na powieki zaaplikowałam cień do powiek, ożywiłam go różem do policzków. Przy linii rzęs narysowałam byle jak linię brązową kredką, chwilę później roztarłam ją pędzelkiem, aby nadać oku minimalnej głębi.

Czytaj dalej...

6 maja 2018

Chanel Rouge Coco Lip Blush oraz nowości do ust i paznokci.

Wiosna 2018 to prawdziwa eksplozja koloru i fokus na usta. Wolność. Kreatywność. Osobowość - to motto pomadek Rouge Coco, które za sprawą Lucii Pica i proponowanych przez nią nowości eksplodują kolorem i stają się przedmiotem pożądania. Do gamy kultowych szminek właśnie dołączyły premierowe Rouge Coco Lip Blush czyli koloryzujące glossy do stosowania nie tylko na usta, ale także na policzki oraz nowe odcienie lakierów do paznokci!

Czytaj dalej...

4 maja 2018

Miejsca: Hotel Uniejów ecoActive & SPA.

Trzy siostry, mama Regina i 85 letnia babcia Ewa. Mimo, że dziewczyny nie chwalą się tym, że rodzinnie i w kobiecym zespole prowadzą hotel - wiedziałam, że będzie to początek mojej historii. Zależy im na tym, aby goście czuli się dobrze, a ich pobyt był najlepszym z możliwych. Stawiają na naturę, ekologię i wspieranie swoich rodzinnych, uniejowskich stron. Hotel Uniejów ecoActive & SPA to wyjątkowe miejsce!


Czytaj dalej...

AMNMAG 04/18.

Jestem w domu rodzinnym. W pokoju obok moja siostra ogląda nasze zdjęcia sprzed 15, 20 lat. Co chwila przybiega Jaga, która krzyczy "zobacz, zobacz to Ty, babcia, Ania!". Patrzę na nie i nie mogę uwierzyć, że minęło niecałe 20 lat od mojego buntowania się, 15 lat od zgolenia włosów, ponad 10 od otworzenia mojej Mydlarni w Zamościu. Oprócz zdjęć, Anka znalazła na strychu kilka swoich pamiętników o których istnieniu zapomniała. No więc jest i o wypitym piwie, o tym, że ją wkurzam, o jakimś festynie w 1996. Ja swoje pamiętniki zniszczyłam i było to totalnie głupią rzeczą. I dzisiaj właśnie postanowiłam, że kupię dwa nowe albumy: dla Jagi i dla Zoi. Będę im wklejać tam zdjęcia, rysunki, wszystko, co w przyszłości może przywołać ich dobre wspomnienia. Chcę żeby one miały tyle dobrych wspomnień co ja. W moim rodzinnym domu oglądanie ich zwykle odbywa się z wafelkami hand made by Grazia i butelką wina. To jest takie dobre życie.

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

2 maja 2018

Ulubieńcy Kosmetyczni Kwietnia 2018.

Idę w minimalizm! W kwietniu ulubionych produktów jest stosunkowo niewiele i najbardziej skupiłam się na pielęgnacji. W zestawieniu jest kilka nowych produktów jak np. krem dr Jart+, który zmienia kolor i może służyć jako podkład. Ostatnio zachwycam się kosmetykami Decléor, które cudownie sięgają do natury, aby stworzyć najlepsze receptury. Koniecznie zobacz, co wybrałam w tym miesiącu!

Czytaj dalej...