10 kwietnia 2018

Sisley Izia. Edycja limitowana 2018.

Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię w wiośnie to nowe zapachy. Każda wiosna pachnie inaczej. U mnie rozpoczęła się słodkimi goździkami, które czekają na porę balkonową, owocowym kompotem, który zaczęłam przygotowywać moim córkom i nowymi zapachami - w tym jubileuszową wodą Izia.

W rok po premierze doskonale różanej Izia, marka Sisley powraca z edycją pełną kontrastów, łączącą w sobie zuchwałość i romantyzm. Pierwszą widoczną różnicą jest opakowanie, marka po raz kolejny wybrała rock’n’rollową estetykę brytyjskiej artystki Quentin Jones, by stworzyć wielobarwne, kwiatowe opakowanie. Fluorescencyjny atrament, płatki róż i plamy farb przeplatają się ze sobą tworząc żywy kolaż, który kontrastuje z delikatnością i lekkością róży. Jestem wielką fanką tego połączenia! Pokazuje, że Sisley zmienia się, przeobraża, zauważa młodsze pokolenie.

Słoneczna, lekka, owocowo - kwiatowa kompozycja, która ma w sobie delikatność. Jej flakon ozdobiony jest różą z szyfonu, równie delikatną i rozkoszną. Kompozycja otwiera się świeżymi i pikantnymi nutami białej bergamotki z akcentem różowego pieprzu, kontrastującym z nowoczesnymi aldehydami. W sercu buzują kwiat! Przejrzyste akcenty jaśminu, piwonii oraz konwalii, do tego odrobina zielonego arcydzięgla tworzy pudrowy niuans. W głębi odnajdujemy ciepłe, drzewne akordy cedru, ambry oraz łagodnego piżma.

Izia jest czysta, bardzo kobieca i zwiewna. Oczami wyobraźni mogę zobaczyć piękny, dostojny kwiatowy ogród, gdzieś we Francji i trochę niepokorną dziewczynę. Właśnie taką, która do eleganckiego szyfonu dobierze fluorescencyjną zieleń. Lubię czuć Izię na sobie, poprawia mi nastrój i gładko układa się na skórze. Izia jest wiosną, drogie Panie! Jest aromatycznym i słodkim bukietem kwiatów!

Czym pachnie Twoja wiosna w tym roku?

Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz