14 listopada 2018

Chanel Fragrance & Beauty: Pierwszy butik Chanel w Polsce!

Nareszcie jest! Prosty, minimalistyczny, ale bardzo elegancki wystrój pierwszego w Polsce butiku Chanel w zupełności oddaje ducha marki! Przede wszystkim jednak oferta zapachów (także tych niedostępne w perfumeriach!), pielęgnacji, makijażu, a także okularów przeciwsłonecznych i kolekcji limitowanych. W warszawskiej Galerii Mokotów od niedawna możemy poczuć i zobaczyć na własne oczy kwintesencję Chanel.

Czytaj dalej...

13 listopada 2018

Pięć najlepszych kosmetyków z witaminą C!

W poprzednim poście opowiadałam o stężeniach witaminy C, potrzebach skóry i możliwościach jej stosowania. Jeśli przegapiłaś, zapraszam tutaj: Kosmetyki z witaminą C. Jak używać, w jakim stężeniu, w jakim celu? Dzisiaj wracam z krótkim i szybkim przeglądem produktów zawierających witaminę C, które przetestowałam i naprawdę polecam. Jest ich tylko pięć, ale jest to nie byle jaka piątka!

Produkty z witaminą C powinnaś stosować jako element stałej pielęgnacji lub raz na jakiś czas jako turbo kurację (ja tak robię, na przykład dwa razy w roku: jesienią i wczesną wiosną). Celem takiej kuracji czy codziennego użytkowania jest spowolnienie procesów starzenia się wywołanych przede wszystkim przez promienie słoneczne czy światło UV emitowane przez solaria. W specyfikach do stosowania miejscowego będzie pełniła rolę ochronną przed UVA/UVB. Co więcej witamina C jest również idealna jeśli zależy Ci na procesie rozświetlania i rozjaśniania skóry twarzy, ponieważ bezpośrednio wpływa na jej pigmentację oraz wzmacnia i niweluje drobne podrażnienia. Na rynku panuje zatrzęsienie kosmetyków z witaminą C, większość marek stworzyło kremy, eliksiry, serum. Problemem jest jednak fakt, że witamina C jest niestabilna. Jest to związane z jej hydrofilowym charakterem, dlatego po rozpuszczeniu w wodzie staje się wrażliwa na czynniki zewnętrzne czyli między innymi na temperaturę, światło, a także tlen. Pod ich wpływem ulega rozkładowi oraz traci swoje właściwości. Kosmetyki nie powinny więc zawierać wody (ewentualnie mieć jej śladowe ilości!), pH niższe niż 3,5. Bardzo ważne jest także stężenie kwasu L-askorbinowego, w wysokości maksymalnie 20%. Wybierając swoją witaminę C zwróć także uwagę na opakowanie - produkt powinien być zamknięty w słoiku lub flakonie z ciemnego szkła, dzięki czemu witamina będzie bardziej stabilna, a co więcej przeniknie do skóry właściwiej (tam może kumulować się nawet do trzech dni).

Czytaj dalej...

11 listopada 2018

Kosmetyki z witaminą C. Jak używać, w jakim stężeniu, w jakim celu?

Witamina C jest jednym z najlepszych składników w kosmetykach odpowiadającym za mnóstwo dobroci dla skóry. Teraz, jesienią jest najlepszy moment, aby po nią sięgnąć i wykorzystać jak najlepiej. Przygotowałam dla Ciebie krótki przewodnik po witaminie C, a jutro opublikuję wpis z produktami ją zawierającymi na które warto zwrócić uwagę.

Podstawowe wskazania do stosowania witaminy C:
- zmarszczki - regularne jej stosowanie może przyczynić się do zniwelowania (całkowitego!) płytkich zmarszczek lub częściowego głębokich
- pozwala zmniejszyć rumień, a także zmiany naczyniowe
- ujednolica przebarwienia powstałe w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce
- poprawia kondycję skóry przed i po dermabrazji laserowej czy peelingach chemicznych, przyspiesza procesy regeneracyjne
- rozświetla, poprawia koloryt, znacząco wpływa na kondycję skóry (szczególnie polecana jest dla cer poszarzałych, ziemistych, ale możesz jej używać niezależnie od rodzaju skóry!)

Czytaj dalej...

8 listopada 2018

Ulubieńcy Miesiąca! Październik 2018.

Jesienni ulubieńcy to w większości pielęgnacja, którą uwielbiam. W zestawieniu znalazły się także kosmetyki kolorowe w tym abolutnie świetny podkład, który co prawda dla mojej skóry jest so-so, ale...ale więcej w opisie! Nie umiałam zdecydować się na jeden zapach miesiąca, za dużo premier, za dużo nowości, a tak naprawdę nie brałam pod uwagę kompozycji, które dotarły do mnie pod koniec miesiąca. Zobacz, co zachwyciło mnie w październiku!

Czytaj dalej...

AMNMAG 10/18.

Damn, nie pamiętam tak ciepłego października! Jaki był ten miesiąc? Wyjątkowy, jak co roku - po raz kolejny przyłączyłam się do akcji Estée Lauder Companies na rzecz walki z rakiem piersi. Różowa wstążka stała się tak rozpoznawalna, że żadnej z Was nie muszę tłumaczyć co oznacza. Co prawda różowy miesiąc się skończył, ale zupełnie nie jest to powód, aby przestać mówić na temat raka piersi. W chwili, gdy uzmysłowimy sobie, że co kilka sekund jedna z nas dowiaduje się o chorobie zaczynamy czuć pod skórą jakąś niepewność i strach. Sama również go czuję. Jeśli nie zdążyłaś zbadać się, zrób to teraz. Zapisz się w kolejkę, poproś o skierowanie na badanie usg - nie musisz za nie płacić. Daj przykład swoim przyjaciółkom, znajomym, rodzinie. I najważniejsze - badaj się sama albo poproś o pomoc swojego chłopaka/dziewczynę. Staraj się wspomagać organizacje i fundacje, które działają na rzecz znalezienia leku lub pomocy chorym osobom. Nie bądź obojętna!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

1 listopada 2018

5 najlepszych zapachów tej jesieni!

Pięć najpiękniejszych zapachów jesieni, które noszę z nieskrywaną radością i przyjemnością. Każdy z nich jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, nie ma możliwości, aby znaleźć w perfumerii coś podobnego lub przypominającego te kompozycje. Jestem w nich zakochana z wzajemnością! Przeczytaj o moich top of the top tej jesieni!

Czytaj dalej...

29 października 2018

Must Have Listopada!

Witaj ukochana jesieni, z szaroburym niebem, deszczem i błotem. Listopadowy must have nawiązuje do ochrony środowiska i naszego konsumpcjonizmu - kupujemy dużo, wyrzucamy jeszcze więcej - może nadszedł czas, aby nasze zakupy były bardziej przemyślane. Dla mnie takim impulsem był remont oraz przeprowadzka, ilość worów śmieci i niepotrzebnych zupełnie mi rzeczy uwierzcie przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Obejrzycie must have i zainspirujcie się!

1. Zara, sweter

Piękny, minimalistyczny, w ponadczasowym kolorze - w wersji premium, aby posłużył nam jak najdłużej!
Czytaj dalej...

24 października 2018

Halloween 2018!

Halloween zbliża się wielkimi krokami, przygotowałam zatem prosty i w miarę szybki makijaż, który pozwoli Ci zabłysnąć... dosłownie i w przenośni. Nie znam lepszego momentu na to, aby zsypać się brokatem! Naprawdę dziewczyny, jeśli o tym zawsze marzyłyście (tak jak ja!) to teraz jest najlepszy czas!

Jak to zrobiłam?
1. Podkład + makijaż: czarna kreska, czerwona pomadka, bazowy lekko błyszczący cień do powiek, tusz do rzęs.
2. Na skórę zaaplikowałam olejek i delikatnie wklepałam w skórę.
3. Pędzelkiem nakładałam różnokolorowe brokaty do momentu aż pokryłam nimi całą twarz. Celowo omijałam okolice oka - chciałam, aby widoczny był eyeliner.
4. Kolorowymi cieniami w kremie i farbką dodałam kontrastu na szyi - mega podoba mi się taki efekt!
5. Pomalowałam uszy.
6. Zrobiłam zdjęcia i doszłam do wniosku, że mogłabym tak czasami chodzić po mieście!

Czytaj dalej...

23 października 2018

Givenchy L'Interdit 2018.

Najnowszy zapach L'Interdit właściwie po raz czwarty pojawił się na rynku! Jego pierwowzór debiutował w 1957 roku, później pojawiał się w 2003 roku oraz w 2007 roku jako część kolekcji Les Mythiques. W 2018 roku Givenchy przedstawia bardzo zmysłową, pikantną i kobiecą odsłonę L'Interdit...

Inspiracją do stworzenia nowej kompozycji była kobieca siła. L'Interdit ma utożsamiać silniejszą stronę kobiecej zmysłowości Zapach jest połączeniem białych kwiatów: pomarańczy, jaśminu, tuberozy, z czarnym akordem wetiwerii i paczuli. W tle wyczujesz bergamotkę, gruszkę, czereśnię, karmel, wanilię. Całość jest mocna, zawiesista, ociekająca słodyczą, ale wszystko w pięknym, eleganckim i nieco zadziornym wydaniu.

Czytaj dalej...

22 października 2018

Kampania na rzecz Walki z Rakiem Piersi Estée Lauder Companies 2018.

Co prawda różowy miesiąc niebawem się skończy, ale zupełnie nie jest to powód, aby przestać mówić na temat raka piersi. W chwili, gdy uzmysłowimy sobie, że co kilka sekund jedna z nas dowiaduje się o chorobie zaczynamy czuć pod skórą jakąś niepewność i strach. Sama również go czuję.

W każdej rodzinie znany jest ból i cierpienie spowodowane utratą bliskiej osoby chorującej na nowotwór. W mojej rodzinie ta choroba odebrała nam jedną z najwspanialszych kobiet - moją ciocię, siostrę mojej mamy. To u niej poranna kawa smakowała najlepiej, to z nią mogłam godzinami rozmawiać o byleczym i przesiadywać w jej mikro kuchni, to z nią dzieliliśmy się sekretami i jej powierzaliśmy tajemnice. Do tej pory nie jestem w stanie pogodzić się z jej śmiercią i często z mamą rozmawiamy o tym, że gdyby się badała mogło być zupełnie inaczej. Tak się nie stało i to zdarzenie spowodowało, że bardzo mocno namawiam wszystkie kobiety do niebagatelizowania swojego zdrowia i życia.

Jak co roku, właściwie odkąd prowadzę bloga (zaraz będzie dziewięć lat!) przyłączam się do Różowej Wstążki z grupą Estée Lauder Companies. Kampania ma wymiar edukacyjny, naukowy i finansowy, dzięki którym na całym świecie od 26 lat szerzona jest świadomość o raku piersi oraz zbierane fundusze na naukowe badania medyczne. Fundusze zebrane w Polsce kierowane są jako kontynuacja badań nad rakiem piersi u kobiet z mutacją w genie BRCA1, prowadzonych pod kierownictwem profesora Jana Lubińskiego, założyciela i kierownika Ośrodka Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie.

Od wielu lat Partnerami handlowymi Kampanii na rzecz Walki z Rakiem Piersi są perfumerie Douglas oraz Sephora. Jak co roku w październiku 2018 roku, perfumerie te będą wspierać Kampanię poprzez sprzedaż limitowanych edycji produktów wiodących na polskim rynku marek kosmetycznych Estée Lauder, Clinique, La Mer (wyłącznie w Perfumeriach Douglas), Bobbi Brown (salon firmowy i Perfumerie Douglas), Bumble and bumble, a także Origins (Dostępność: Salony Firmowe Origins, Perfumerie Sephora) oraz po raz pierwszy Glamglow i Jo Malone London (wyłącznie w wybranych Perfumeriach Douglas). 20% ceny sprzedaży tych produktów firma Estée Lauder (Poland) przeznaczy na wsparcie badań nad rakiem piersi. Nieodłącznym elementem Kampanii od 26 lat są różowe wstążeczki (wykonane z materiału pochodzącego z recyklingu) jako symbol zdrowych piersi. Wstążeczki te będą rozdawanie od 1 października 2018 r. we wszystkich Perfumeriach Douglas, Perfumeriach Sephora oraz salonach firmowych Estée Lauder, Clinique, Bobbi Brown i Origins. Oprócz kupowania kosmetyków są inne drogi na okazanie wsparcia. Do akcji przyłączyły się między innymi marki: Yankee Candle, Risk made in Warsaw, Ania Kruk, Elixa, Juicy Jar, Wittchen, Moleskine, Poczta Kwiatowa, Lourse (cukiernia w Hotelu Europejskim) i wiele innych.

Dziewczyny potrafią się wspierać. Wiem o tym od dawna! Liczę na Wasze wsparcie kampanii oraz mam nadzieję, że badanie się wejdzie Wam w krew! Musimy dbać o siebie bo przecież fajnie jest żyć.

zdjęcia: KreatywMedia
Czytaj dalej...

19 października 2018

Mary Kay, Age Minimize 3D™ TimeWise®.

Na początku października zostałam zaproszona na premierę najważniejszej w tym roku (jest to chyba nawet najważniejsza nowość w ciągu ostatnich lat!) nowości marki Mary Kay. Sytuacja jest o tyle poważna, że produkty, o których będę pisała zostały unowocześnione i zastapiły te dostępne przez ostatnich osiemnaście lat na rynku - to bardzo duże wyzwanie, aby zmienić coś dobrego na jeszcze lepszego. Cudowny Zestaw Age Minimize 3D™ TimeWise® od Mary Kay, bo to właśnie te kosmetyki mam na myśli właśnie pojawił się na rynku!

Tak jak wspominałam, poprzedni zestaw był dostępny przez osiemnaście lat, pokochały go setki tysięcy kobiet na całym świecie. Mary Kay przez kilka lat szukało składników, aby unowocześnić zestaw oraz sprawić, aby był jeszcze bardziej skuteczny! O produktach, marce i konsultantkach opowiadała nam w Kazimierzu Dolnym Krajowa Dyrektor Sprzedaży nr 1, Dorota Cebartowska. Dziewczyna - rakieta, kochająca swoją pracę, a właściwie może pasję? Mam wrażenie, że w jej przypadku to wszystko jest połączone i wzajemnie się przenika.

Czytaj dalej...

18 października 2018

Makijaż: Chanel SS 2019 RTW.

Makijaże z wybiegów są zawsze moimi "konikami". Śledzę, staram się inspirować, wyczekuję, często odtwarzam na sobie. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zdjęcia z pokazu Chanel już na wiosnę/lato 2019 roku. Makijaż stworzony został przez Lucię Pica - piękny, delikatny i uniwersalny.

Muszę wspomnieć także o samym pokazie, jego otoczenie było wprost niesamowite - na pewno widziałyście zdjęcia z plaży w sieci? Modelki przemierzały plażę na bosaka, z butami w dłoniach i słomkowych kapeluszach na głowach. Z każdym kolejnym pokazem, Chanel podnosi poprzeczkę bardzo wysoko! Wróćmy jednak do makijażu, bo to właśnie ta kwestia najbardziej mnie interesuje!

Czytaj dalej...

17 października 2018

Sisley Velvet Nourishing Cream.

Velvet Nourishing Cream to krem, który od razu stał się moim ulubionym. Na pewno pamiętacie, jak bardzo kocham odżywcze, kołderkowe kremy, które otulają skórę. Taki właśnie jest Aksamitny Krem Odżywczy z kwiatami szafranu! Uczucie ściągnięcia, zaczerwienienie, dyskomfort i utrata blasku − to część symptomy pojawiających się u osób ze skórą suchą. Dzieje się to, co prawda najczęściej jesienią i zimą, ale w moim przypadku również czasami latem. Możemy uznać więc, że niezależnie od pory roku skóra sucha wymaga specjalistycznej pielęgnacji i uwagi. Skóra sucha charakteryzuje się niedoborem lipidów i wody, co w konsekwencji powoduje zaburzenie jej bariery ochronnej. Jest bardziej delikatna i gorzej znosi negatywne oddziaływanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Przez ponad 15 lat w skład linii Comfort Extrême wchodziły dwa uzupełniające się kremy do twarzy: na dzień oraz na noc. W tym roku Dział Badawczy Sisley połączył działanie tego duetu i stworzył zupełnie nowa formułę do pielęgnacji twarzy na dzień i na noc.

Czytaj dalej...

15 października 2018

Manicure hybrydowy: NeoNail Proteinowa Baza 6w1.

Zazwyczaj pokazuję Wam stylizacje na krótkich paznokciach, ale dzisiaj w związku z premierą Proteinowej Bazy 6w1 przeznaczonej do lakierów hybrydowych - postanowiłam to zmienić! Najpierw kilka słów o samej bazie, która ma jednocześnie zbudować i wyrównać płytkę paznokcia, ale również przedłużyć ją o ponad 1 cm.

Jej właściwości to przede wszystkim poprawienie kondycji płytki podczas noszenia manicure hybrydowego, marka dodała do bazy proteiny jedwabiu. Dzięki dość gęstej konsystencji możesz w prosty sposób zbudować i wyrównać paznokcie, a także uzupełnić odrost. Proteinowa Baza 6w1 ma również właściwości topu, nie będziesz potrzebowała dodatkowego wykończenia ponieważ ma piękny połysk. I na koniec, termostabilność czyli unikatowa cecha heat resistant, dzięki której utrzymuje swoją konsystencję w dość wysokiej temperaturze.

Czytaj dalej...

13 października 2018

Ulubieńcy Miesiąca: Wrzesień 2018.

Pierwsi, jesienni ulubieńcy! Nie jest ich dużo, ale wszystkich produktów używałam właściwie cały czas - może znasz któryś z nich? Wrześniowym zapachem miesiąca został nieco słodka, rockowa kompozycja, która jest nowością na rynku. Zdradzę, że październikowych ulubieńców też już mam!:)

1. Sisley, Le Phyto-Rouge

Po raz kolejny w ulubieńcach i na pewno nie ostatni. Moja ulubiona to ta w odcieniu Portofino (20) - nieco przybrudzony róż, który pięknie wygląda na każdych ustach! Bardzo komfortowa, przyjemna w aplikacji i trwała jak na klasyczną pomadkę.

2. Murad, Age-Balancing Moisture Broad Spectrum SPF30

Bardzo przyjemny Krem nawilżający na dzień z wysokim filtrem i o szybko wchłaniającej się konsystencji. Nawilża i odżywia suchą skórą, wygodne opakowanie z pompką i dobra wydajność. Od niedawna marka Murad jest dostępna w Sephora. Właśnie skończyłam swoje pierwsze opakowanie i na pewno do niego wrócę za jakiś czas!

3. Chanel, Le Volume Révolution

Najnowszy tusz do rzęs od Chanel, jej sekret tkwi przede wszystkim w opatentowanej szczoteczce wykonanej ze sproszkowanego poliamidu, którego cząsteczki zostały połączone za pomocą wiązki laserowej. Powierzchnia szczoteczki to ziarnista struktura zawierająca również mikro ubytki, dzięki czemu nabieramy tyle produktu, ile jest na niezbędne. Włosie ułożone jest w milimetrowej skali, a stożkowa końcówka zapewniają natychmiastowy efekt objętości na rzęsach, bez widocznych grudek. Tusz jest naprawdę równomiernie rozłożony na rzęsach i pięknie je wydłuża, rozdziela. Efekt przed i po pokazywałam niedawno na blogu, jeśli chciałabyś powrócić do tego posta: Chanel, Le Volume Révolution.

4. Chanel, CC Cream Super Active Complete Correction

I ponownie Chanel oraz mój ukochany CC Cream Super Active Complete Correction. Wyrównanie kolorytu, silne właściwości pielęgnacyjne i mój ulubiony efekt na skórze czyli piękny, naturalny blask bez użycia rozświetlacza. Za optymalne nawilżenie odpowiada nowa forma kwasu hialuronowego, która reaktywuje naturalne mechanizmy wiążące wodę w skórze i łączy się ze skoncentrowanymi substancjami zmiękczającymi i gliceryną. Cera wygląda pięknie, jest zadbana, odpowiednio odżywiona. Kompleksowo działający CC posiada sporo supermocy: ujednolica, nawilża, koryguje, chroni i potęguje blask skóry. Kocham z wzajemnością!

5. Benefit Cosmetics, Boi-ing Airbrush

Przyznaję, że niedoceniony od początku przeze mnie, ale mamy to za sobą. Korektor dający wyjątkowy efekt "rozmycia"! Idealnie nadaje się do kamuflowania ciemnych cieni pod oczami oraz drobnych linii mimicznych. Świetnie tuszuje przebarwienia i oznaki zmęczenia. Używam go najczęściej palcem (u modelek także) i sprawdza się wyśmienicie! Kryje zasinienia, niedoskonałości, nie odznacza się w liniach (chyba, że nałożysz go za dużo!), jest trwały i pięknie się stapia ze skórą.

Zapach miesiąca:
Zadig & Voltaire, Girls Can Do Anything

Brakowało mi ostatnio słodyczy, a ten zapach doskonale wpisał się w moje potrzeby. W nucie głowy znajdziesz połączenie eleganckiej bergamotki, soczystej gruszki i kwiatu pomarańczy. Kompozycja, stworzona z nut kremowego drzewa sandałowego, pudrowego ambroksanu, migdałowego bobu tonka i białego piżma jest miękka, absolutnie smakowita i może być uzależniająca. Bardzo cielesny, zmysłowy zapach, który z jednej strony jest słodki i ciepły, a z drugiej nieco zbuntowany i naznaczony rockowym wykończeniem. Inspiracją do powstania zapachu jest nowoczesny feminizm, który zachęca kobiety do samostanowienia o sobie, odwagi, śmiałości oraz do pozbycia się myślowych schematów. Ta kwestia jest mi bardzo bliska więc dobrze się składa, że zapach bardzo mi się podoba.

Co trafiło na Twoją listę wakacyjnych ulubieńców? Daj znać!

Czytaj dalej...

12 października 2018

Calvin Klein Women.

Prosta nazwa, minimalistyczna komunikacja i prawie taki flakon. Najnowsza kompozycja Calvina Kleina o nazwie Women to hołd złożony kobietom. Women (kobiety) oznacza nie jedną, ale każdą z nas. Raf'a Simons, twórca zapachu czerpie inspirację z wielowymiarowości współczesnej kobiety, która potrafi łączyć wewnętrzną siłę i delikatność oraz zmysłowość.

Zapach zbudowany jest wokół kwiatu pomarańczy, eukaliptusa, drzewa cedrowego z Alaski, czarnego pieprzu, cytryna oraz romantycznej nuty magnolii wraz z absolutem jaśminu. Obok tych składników jest jeszcze olejek eteryczny Olibanum, który pozyskiwany jest z drzew kadzidłowych, a także Ambrox.

Czytaj dalej...

8 października 2018

Jesienne nowości Sensai.

"Pewnego dnia Sanji Muto (prezydent Kanebo)wizytując fabrykę zauważył, że kobiety tu pracujące mają piękne dłonie. Patrząc na piękno jedwabiu i piękno dłoni zrozumiał, iż musi być coś niezwykłego w jedwabiu, co uszlachetnia i wygładza skórę. Zrozumiał, jakie niezwykłe możliwości drzemią w jedwabiu." Obecnie SENSAI Kanebo International kontynuuje dobre tradycje i ma utrwaloną pozycję „eksperta w pielęgnacji”, dzięki niezwykłej umiejętności łączenia azjatyckich aktywnych składników z ultra nowoczesnymi technologiami.

Czytaj dalej...

AMNMAG 09/18.

Czym pachnie wrzesień? Początkiem jesieni? Jeszcze ciepłymi promieniami słonecznymi? Porannym, już lekko dymnym powietrzem? Deszczem, rosą, miłością, ciepłą kawą? Dla mnie wrzesień to jeden z najpiękniejszych miesięcy - jeszcze ciepło, ale w powietrzu czuć już zmianę nastroju. Na ulicach zaczyna się robić kamelowo, rudo, brązowo i czarno - przybieramy bezpieczniejsze barwy i mniej się uśmiechamy. Ale zupełnie nie o tym chciałam dzisiaj, a o zapachach! We wrześniu zrobiłam Tydzień Zapachów, opisałam najciekawsze premiery i szczerze mówiąc tydzień to zdecydowanie za krótko. Powinnam rozłożyć swoją pracę na cały miesiąc, premier było mnóstwo i nie wszystkie były udane. Jestem natomiast bardzo ciekawa czym pachnie Twoja jesień? Jaka jest? Z czym Ci się kojarzy? Czym będziesz pachniała tej jesieni? Koniecznie napisz!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

2 października 2018

Maskara 3D? Le Volume Révolution de Chanel!

Najnowocześniejsza maskara, która właśnie pojawiła się w perfumeriach to zdecydowanie Le Volume Révolution de Chanel! Na pewno zastanawiasz się, co jeszcze można wymyślić w kwestii tuszy do rzęs - otóż marka Chanel stworzyła maskarę wydrukowaną w technologii 3D. Historia tego kosmetyku zaczyna się już w 2001 roku, gdy Chanel zauważyła potencjał płynący w tej technologii. Sześć lat później, w 2007 roku zarejestrowano patent na produkowanie szczoteczkę do mascary w 3 D, od tego czasu wspólnie z firmą Epro 3D Factory pracowano nad stworzeniem rewolucyjnego produktu. Tak tylko wspomnę na marginesie, że od pomysłu do realizacji minęło 17 lat, a my w naszym życiu często poddajemy się po kilku dniach w naszych postanowieniach (to oczywiście przytyk również do mnie).

Jaki sekret jeszcze tkwi w nowym tuszu? Otóż przede wszystkim jest to opatentowana szczoteczka, wykonana ze sproszkowanego poliamidu, którego cząsteczki zostały połączone za pomocą wiązki laserowej. Powierzchnia szczoteczki to ziarnista struktura zawierająca również mikro ubytki, dzięki czemu nabieramy tyle produktu, ile jest na niezbędne. Włosie ułożone jest w milimetrowej skali, a stożkowa końcówka zapewniają natychmiastowy efekt objętości na rzęsach, bez widocznych grudek. Tusz jest naprawdę równomiernie rozłożony na rzęsach, co będziesz mogła zobaczyć na zdjęciach poniżej.

Czytaj dalej...

1 października 2018

Beauty Monday: Pierwsze jesienne!

Pierwsze w czapce. Teraz już nie ma odwrotu, ogłaszam jesień - zresztą sama ją widzisz za oknem. Pora na wszystko, co miłe i na spędzanie przytulnych jesiennych wieczorów! U mnie dzisiaj trochę grungowo, ciemne powieki i jedynie podkreślone usta. I czapka oczywiście.

Na powiekach najnowsza paleta Smashbox (Cover Shot Palette), złoto nakładałam palcami bo tak właśnie poleca marka. Na twarzy lekki podkład, trochę bronzera oraz rozświetlacza, a na dokładkę błyszczyk do ust. Mogłabym jesienią codziennie nosić takie makijaże - jesień to dla mnie pora na ciemniejsze, przydymione makijaże. Ostatnio sięgam coraz częściej po bronzery, ale bardzo delikatnie i stonowanie - mega podoba mi się taki efekt w połączeniu z rozświetlaczem!

Czytaj dalej...

30 września 2018

Tydzień Zapachów: Gucci Bloom Nettare di Fiori.

Po pierwsza - mój faworyt w rodzinie Bloom, po drugie - jestem zakochana w minimalistycznych flakonach, które być może są w opozycji do przepychu, ale prezentują się równie wyśmienicie. W dzisiejszej odsłonie Tygodnia Zapachów o kompozycji, która jest trzecią z kolei w linii Bloom i według mnie, najbardziej głęboką.

Czytaj dalej...

28 września 2018

Tydzień Zapachów: DKNY Stories.

Pora na kolejną zapachową nowość! Dzisiaj przenoszę Cię do Nowego Yorku, miasta inspiracji i niewyczerpanych możliwości (co prawda ja jeszcze nigdy nie byłam w NY, ale znam z opowieści więc to prawie jakbym była, prawda?). Już na początku muszę Cię zapewnić, że nowy zapach DKNY nie ma absolutnie nic wspólnego z żadnym z jabłuszek, moim zdaniem to bardzo dobra zapowiedź bo oznacza, że będziemy mieć do czynienia z kompozycją nie owocową.

DKNY Stories ma być ucieleśnieniem inspiracji i emocji młodego pokolenia dynamicznych kobiet, które chcą odkrywać i tworzyć swoją historię, najlepszą z możliwych. Marka porównuje je do Nowego Jorku właśnie, każda z nas przypomina książkę z mnóstwem pustych stron, na których możemy zapisać cudowne opowieści. Co znajdziemy we wnętrzu flakonu? Orientalno-kwiatową kompozycję o nowoczesnym wyrazie o której twórcy perfum Stephen Nilsen mówi: "Zainspirowały mnie zdjęcia Nowego Jorku, zarówno stare jak i współczesne."

Czytaj dalej...

27 września 2018

Tydzień Zapachów: Miu Miu Fleur d'Argent.

Trzeci odcinek mojego Tygodnia Zapachów i nadal pozostajemy w klimacie kwiatowym. Tym razem oprócz pięknego wnętrza doświadczymy także piękna wizualnego. Przedstawiam najnowszą i chyba najbardziej moją kompozycję Miu Miu - Fleur d'Argent.

Lubisz tuberozę? Nie? To dobrze się składa bo dzięki tej kompozycji na pewno się to zmieni. MiuMiu Fleur D'Argent, najnowszy zamysł Miucci Prady i kreatorki Danieli Andrier – jest pierwszą kompozycją, w której zaprezentowano nową nutę głowy. Zmysłowa i wyrafinowana tuberoza to bujny i dojrzały biały kwiat. Gra w zapachu pierwsze skrzypce, ale jest cudownie nienarzucający się, gładki i płynny.

Oprócz tuberozy, harmonia akordu piżmowego i Akigalawood czyli charakterystycznej nuty Miu Miu, która określa optymistyczny charakter zapachu. Inspiracja? Elegancki żakiet dobrze układający się na sukience, ja do tego żakietu dorzuciłabym szczyptę glitteru. Początki są lekkie, nieco pastelowe, przebrzmiałe, ale po chwili sukcesywnie nabierają mocy! Bardzo kojarzy mi się z wiosną, a właściwie z jej początkiem. Pamiętasz takie chwile, gdy w ciągu jednej nocy drzewa stawały się zielone, a wiosna dosłownie wybuchała? To według mnie jest właśnie Fleur d'Argent, w pięknej i niespotykanej odsłonie. Kompozycję zamknięto we flakonie z przejrzystego szkła matelassé, a wnętrze buteleczki pomalowano na kolor srebrny, wisienką na torcie jest charakterystyczny korek w kształcie dysku o odcieniu pastelowego różu.

Kwiatowa historia Miu Miu jest naprawdę wyjątkowa i jest to kolejny zapach po Carat (o którym wczoraj pisałam tutaj) wyznacza bardzo wyjątkowy trend w zapachach - jest bogato, ale jednocześnie lekko i bardzo przyjemnie.

Czytaj dalej...

26 września 2018

Tydzień Zapachów: Carat, Cartier.

Po pierwsze - piękny, prosty, wyjątkowy flakon, który idealnie został dopasowany do zawartości. Po drugie - wnętrze. Cartier postawił poprzeczkę bardzo wysoko. Carat to jedna z najciekawszych kwiatowych kompozycji ostatnich lat! Mamy więc tutaj naręcza kwiatów i chłód lodu pod postacią przezroczystego flakonu.

Czytaj dalej...

25 września 2018

Tydzień Zapachów: Zadig & Voltaire Girls Can Do Anything.

Dzisiaj rusza mój cykl Tydzień Zapachów! W perfumeriach pojawiło się tak wiele nowych zapachów, że postanowiłam usystematyzować te premiery i stworzyć cykl na blogu, który będzie ukazywał się raz na jakiś czas. Mam nadzieję, że pomysł Ci się spodobał i będziesz zaglądała codziennie! Jako pierwsza, kompozycja Zadig & Voltaire Girls Can Do Anything o której powinno stać się głośno!

Kobieta, a raczej dziewczyna Zadig & Voltaire jest wolna, samodzielna, niebanalna. Quentin Bisch, twórca kompozycji dedykuje go dziewczynom posiadającym wyjątkowy styl, potrafiącym decydować o sobie i być niezależnymi. Quentin zredefiniował na nowo zapach fougere posiadający męskie korzenie, by uzyskać ultra kobiecy rezultat.

Czytaj dalej...

24 września 2018

Beauty Monday: Po francusku.

Jakiś czas temu będąc w pracy miałam okazję robić makijaże zarówno Polkom jak i Francuzkom. Różnica w podejściu do makijażu była ogromna i zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Oczywiście bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze jest to, aby dobrze czuć się ze sobą - nie każdej z nas podobają się lekkie makijaże. Ja staram się od lat konsekwentnie iść tą drogą i jest mi z tym super po drodze.

Na moich powiekach możesz zobaczyć matową kredkę w cudownym kolorze, pokazywałam ją tutaj: Jesienna kolekcja makiajżu Apotheosis Le Mat de Chanel. Skórę postanowiłam pozostawić niemalże saute, nawilżoną, z delikatnie wyrównanym kolorytem i błyszczącą. Usta to moja nowa miłość o której już niebawem napiszę na blogu - Chanel Rouge Allure Liquid Powder to pomadka idealna do wklepania palcem.

Czytaj dalej...

22 września 2018

Perfumy Gabrielle Chanel i nowe produkty w linii zapachowej.

Rok 2017 należał do Gabrielle. Mówiło się, że to najbardziej gorąco premiera tego roku, a z takim ciężarem odpowiedzialności nie może być lekko. Przede wszystkim: dlaczego Gabrielle? Bo tak właśnie na imię miała Chanel. Gabrielle Bonheur Chanel, częściej znana pod swoim pseudonimem Coco. Najnowszy zapach jest hołdem właśnie dla niej. Aromat ma oddawać w pełni to, jaką osobą i kim była Gabrielle - jej pasje, miłości, codzienność, rytuały, inspiracje, pasje. Z jej biografii czy opowieści przekazywanych przez osoby, które miały okazję ją poznać możemy dowiedzieć się, że była kobietą, której droga niemal zawsze prowadziła pod prąd.

Czytaj dalej...

19 września 2018

Manicure hybrydowy: NeoNail Fall in Love.

Fall in Love to jesienna kolekcja lakierów hybrydowych NeoNail. Jest tak piękna, że miałam ogromny problem z wyborem pierwszego lakieru do manicure! Tym razem zrezygnowałam z jakichkolwiek wzorków i uznałam, że takie kolory najpiękniej wyglądają solo. Co roku czekam na jesienne kolekcje zarówno lakierowe jak i makijażowe i co roku utwierdzam się w przekonaniu, że to właśnie te kolekcje są najbardziej moje. Kolory lakierów są piękne, głębokie, nasycone i naprawdę wyjątkowe

Czytaj dalej...

17 września 2018

Beauty Monday: Róże różowe!

Nie wiem ile dokładnie lat zajęło mi przekonanie się do kolorów w makijażu, ale na pewno wiele. W liceum kochałam się w czarnej kredce na linii wodnej z wzajemnością. Najlepiej, gdy była rozmazana, wtedy wyglądałam bardziej zbuntowaną, nie używałam pomadek, ale uwielbiałam balsamy do ust. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, umiem bawić się kolorem, fakturą i makijażem. Dlatego też w opozycji do mojej czarnej kredki - róże różowe dzisiaj!

Jestem prawie pewna, że nie ma czegoś takiego jak za dużo różu w makijażu. U mnie jest go naprawdę sporo: na ustach, policzkach i powiekach, ale całość jest bardzo lekka i neutralna. Moje powieki to paletka Huda Beauty Essential Eye Palette w pięknej kolorystyce Mauve Obsessions - jeśli lubisz takie odcienie, warto sprawdzić!

Czytaj dalej...

15 września 2018

Must Have Września!

Moja prawie ulubiona pora roku nadchodzi! Prawie ulubiona ponieważ akceptuję ją tylko, gdy jest w miarę ciepło i nie pada codziennie deszcz. W innym wypadku nie cierpię jesieni. Wrześniowy must have jest naprawdę przepiękny! Niektóre z rzeczy widocznych na zdjęciu już mam i się nimi ekscytuję jak np. sukienka w kwiaty, nowy zapach Jo Malone czy pudrowe pomadki Chanel.

1. Jo Malone, Honeysuckle & Davana

Najnowszy zapach Jo Malone i kwintesencja pięknej, ciepłej, złocistej jesieni! Dziki wiciokrzew, wijąc się i pnąc, zdobi angielski krajobraz. Kwiatowy. Słoneczny. Radosny.Wspaniały szyprowy zapach. Przy tworzeniu tej wyjątkowej kompozycji wykorzystano nową technologię headspace, dzięki której można odwzorować naturalny aromat składników zapachu. Najważniejszym składnikiem jest angielski wiciokrzew (nuta ta jest bezterminowo wykorzystywana na wyłączność przez JML), a następnie bylica, która odpowiada za świeży, owocowy, zielony niuans.

2. Yes, La Prima

Złote, minimalistyczne kolczyki. Malutkie, ale piękne i delikatne. Kolczyki wykonane z żółtego złota próby 0,333, zapinane są na sztyft.
Czytaj dalej...

13 września 2018

Jesienne nowości Sisley: Le Phyto Rouge, Stylo Lumière, Phyto Twist.

Z ogromną radością obserwuję stopniowe przeobrażanie się marki Sisley w bardziej dynamiczną, wyznaczającą trendy i dostępną. Tegoroczna jesień zdecydowanie będzie należała do kilku nowości, które już możemy znaleźć w perfumeriach. Co prawda, miałam się z Tobą podzielić informacjami o nich za jakiś czas, ale w kwestii pomadek Le Phyto-Rouge i wszystkim opowiadałam o mojej nowej miłości Portofino.

Czytaj dalej...