28 grudnia 2018

Makijaże: podsumowanie 2018!

W tym roku królowało u mnie...prawie wszystko! Było dużo naturalności, którą wybierałam niezależnie od okazji, pory roku czy dnia. Uwielbiałam także klasyczne makijaże, te z czerwonymi ustami i czarną kreską lub tylko wytuszowanymi rzęsami. Nie zapomniałam i nie zdradziłam moich ukochanych brokatów, w tym roku także byłam im wierna! Co nowego zrobiłam w 2018? Na pewno poszłam w kolor. Nigdy wcześniej nie robiłam tylu kolorowych makijaży! Zawsze od nich stroniłam, ale może właśnie w tym roku do nich dorosłam? Zobaczcie mój mini przegląd roku, więcej makijaży oczywiście na Instagramie @agatamanosa!




A jak wyglądały Twoje makijaże w 2018 roku? Coś zmieniłaś? Coś odkryłaś? Daj znać!

Czytaj dalej...

24 grudnia 2018

Naturalne zapachy 100BON. Davana & Vanille Bourbon.

Sto. Sto procent natury. Tak najkrócej można opisać nowe zapachy, które niedawno pojawiły się na polskim rynku. 100BON to naturalne składniki z Grasse we Francji na bazie olejków eterycznych pochodzących z ekologicznego i świadomego rolnictwa. Bazą wszystkich kompozycji jest pszeniczny bioalkohol.

Oprócz wnętrza, ekologiczne jest także opakowanie. Wszystkie flakony możesz napełnić ponownie, wszystkie nadają się w 100 procentach do recyklingu. Zapachy 100BON są pozbawione syntetycznych składników, sztucznych barwników, petrochemii, ftalanów, a także nie są testowane na zwierzętach. Ten koncept jest cudowną propozycją dla osób ceniących naturę, zwracających uwagę na pochodzenie produktu, który trzymają w dłoniach.

Czytaj dalej...

20 grudnia 2018

Pielęgnacja: Jak poradzić sobie z suchą skórą?

Te z Was, które borykają się z suchą skórą (tak jak ja!) wiedzą, co oznacza sezon grzewczy, suche powietrze i złe warunki pogodowe. Skóra jest jak wiórek, marszczy się, napina, piecze, ciągnie. Uczucie po przebudzeniu to nic innego jak chęć zdarcia z siebie tego nieprzyjemnego uczucia. Przyznaję, że jeszcze nigdy nie miałam tak odwodnionej i suchej skóry jesienią i zimą. Bywały dni, że moim marzeniem było dożylne podanie kwasu hialuronowego.

Jak sobie radzić z takim problemem biorąc pod uwagę, że to nie jest żadna przypadłość dermatologiczna jak na przykład atopowe zapalenie skóry? Pierwszym i najlepszym pomysłem jest nawadnianie, ale spora część dziewczyn z którymi o tym rozmawiałam (w tym moich Czytelniczek) ma z tym ogromny problem. Nie odczuwamy pragnienia więc nie pijemy. To dotyczy również mnie - wypijam kawę lub dwie, może szklankę jakiegoś płynu w ciągu dnia. To wszystko.

U mnie całkiem dobry rezultat przyniosła mezoterapia igłowa (pisałam u niej kilka postów wcześniej: tutaj) oraz bardzo odżywcze i nawilżające kosmetyki. Starałam się także więcej pić, zabezpieczać skórę przed czynnikami atmosferycznymi. Poprawa jest zdecydowanie odczuwalna, rano nie czuję takiego ciągnięcia jak dwa, trzy tygodnie temu. Nie jest to natomiast rezultat, który chciałabym uzyskać.

Tym razem to ja przychodzę do Ciebie z pytaniem - chciałabym, abyś podzieliła się informacją jak Ty radzisz sobie z pielęgnacją zimą? Czego używasz, czego unikasz? Koniecznie daj znać w komentarzu, pogadajmy!

Czytaj dalej...

15 grudnia 2018

Prezenty na ostatnią chwilę z TK Maxx.

W tym roku przygotowałam dla Was najbardziej obszerny, kobiecy prezentownik w historii bloga! Znajdziesz w nim propozycje prezentów dla każdego, od kosmetyków poprzez stylowe artykuły dla domu, zabawki, smakołyki, ubrania, a kończąc na dodatkach i butach.

Czytaj dalej...

13 grudnia 2018

Filorga: zabieg Hydra Booster i ulubione kosmetyki!

Nie wiem, kiedy według Ciebie nasza skóra przekracza granicę za którą raz na jakiś czas przydałby się jej jakiś koktajl odżywczy, wzmocnienie i nawilżenie? Dla mnie czas po 30 roku życia to moment w którym moja skóra jest wdzięczna za dodatkowe, rozłożone w czasie zabiegi medycyny estetycznej. Takim zabiegiem jest na przykład mezoterapie igłowa, której poddałam się niedawno.

Hydra Booster to zabieg przeznaczony dla skóry suchej, pozbawionej blasku, zmęczonej. Czyli dla mojej, która w okresie zimowym jest jak wiórek. Co więcej? To unikatowe połączenie dwóch produktów marki Filorga. Pierwszy z nich, NCTF 135HA, zawiera kwas hialuronowy oraz aż 53 składniki aktywne, drugi – M-HA 18, to mieszanka kwasu hialuronowego i glicerolu. Podanie tak połączonego zastrzyku pod skórę daje naprawdę mierzalne efekty. Hydra Booster dostarcza skórze wszystkiego co najlepsze: głębokie nawilżenie, odmłodzenie, ujędrnienie, wypełnienie zmarszczek, ujednolicenie kolorytu, a także zwężenie rozszerzonych porów. Zabieg sprawdzi się najlepiej u osób posiadających suchą, zwiotczałą i pozbawioną jędrności skóry, jego wybór jest uzależniony od indywidualnych potrzeb skóry. Już pojedynczy zabieg przynosi oczekiwane efekty, jednak dla ich utrwalenia warto wykonać serię 3 zabiegów. Zabieg warto powtarzać co pół roku, aby cieszyć się nawilżoną i promienną skórą. Jak wygląda zabieg? Po pierwsze jest krótki i możesz liczyć na znieczulenie. To najważniejsze kwestie dla mnie. Trzy nakłucia z każdej strony twarzy, szybkie wtłoczenie preparatu (zawiera on środek znieczulający) i koniec. Całość trwała może 15 - 20 minut, a dr Robert Chmielewski (Prime Clinic w Warszawie), który wykonywał mezoterapię był cierpliwy i starał się zrozumieć moją igłową fobię. Jeśli chodzi o wygląd skóry po zabiegu - miałam lekko obolałe miejsca wkłuć i dwa siniaczki, które szybko zniknęły. Skóra jest na pewno w lepszym stanie, ale chcę powtórzyć zabieg raz jeszcze na wiosnę. Na pewno moje zasinienia w okolicy oka zmniejszyły się, zauważyłam to mniej więcej po dwóch tygodniach. Czuję mniejsze napięcie, większe nawilżenie i wiem, że będzie to trwało kilkanaście tygodni bo tyle właśnie uwalnia się kwas hialuronowy.

Czytaj dalej...

11 grudnia 2018

Prezentownik 2018: Dla dziewczyn, które wszystko mają!

Doskonale wiem, jak trudno przygotować świąteczny prezent dla kogoś, kto już wszystko ma. Moja mama ma wszystko oraz "nic mi nie trzeba", moje siostry też wszystko mają. Wszyscy wszystko mają i o ile upominki przygotowywane przeze mnie jak pierniki czy ciasteczka są zawsze dobrym pomysłem tak z "coś więcej" jest już problem. W tym roku przygotowałam prezentownik w którym pokazuję prezenty, których jestem pewna ponieważ znam je bardzo dobrze albo takie, które chciałabym sama dostać. Jest trochę niszowych kosmetyków, zapachów, akcesoriów, a o lodach nie wspominam bo to akurat sprawa wiadoma. Mam nadzieję, że zainspirujesz się!

1. zestaw Lanolips / 2. zestaw Aesop 3. jadeitowy roller 4. bransoletki Pandora 5. książka Mai 6. perfumy Gypsy Water 7. błyszczyk Clinique 7.

Zestaw świetnych produktów nawilżających marki Lanolips albo mój ulubiony błyszczyk Clinique w odcieniu Spritz Pop 17. Bardzo modny w ostatnim czasie roller do twarzy, tym razem przypominający kształtem lizaka, do kupienia w fajnym sklepie Skład Prosty. Na pyszną dokładkę książka kucharska mojej znajomej Mai, która prowadzi od wielu lat bloga Qmam Kaszę. Nie znasz? Koniecznie zajrzyj bo oprócz przepisów w tej pozycji zawarta jest przepiękna energia i miłość! Na zdjęciu jedno moje pragnienie czyli zapachy Byredo, marzę!


8. pomadka Frog Prince 9. satynowe kimono 10. krem pod oczy 11. zestaw Chanel 12. świeca Diptyque 13. zestaw pojemników

Najpiękniejsze satynowe kimono, jakie widziałam! Mam wersję różową, jest ręcznie szyte przez dziewczyny z Warszawy (Vanity Nap), a tutaj możesz zobaczyć mnie w kimono. Waniliowa świeca, kultowa zielona pomadka Lipstick Queen, która utlenia się na malinowy kolor. Przepiękny zestaw Chanel w czerwonej, aksamitnej kosmetyczce - jestem pewna, że każda beauty freak byłaby zadowolona! Co więcej? Krem pod oczy polskiej marki Fridge by yde oraz pojemniczki z Muji do przechowywania kosmetyków w cywilizowanych warunkach.


14. stanik 15. kwiatowy kalendarz 16. perfumy Lost Cherry 17. serum do twarzy 18. naszyjnik 19. serum na noc

Co więcej? Mam dużo propozycji! Polskie marki na start czyli cudowna, koronkowa bielizna Miss Liberte, serum malinowo - różane od Ani i Uli z Ministerstwa Dobrego Mydła, naszyjnik od Anki Krystyniak (tak, to moje kolejne marzenie!). Dodałam jeszcze najnowszy zapach Toma Forda, którego jeszcze nie znam, ale nie mogę się go doczekać! Na ścianę kwiatowy kalendarz na 2019 rok, a na noc bestsellerowe serum na noc Midnight Recovery od Kiehl's w świątecznej odsłonie.

Czytaj dalej...

10 grudnia 2018

Manicure hybrydowy: świątecznie z NeoNail!

W dzisiejszym poście oprócz zimowej stylizacji paznokci, chciałam przedstawić Ci propozycję prezentów gwiazdkowych. Zestaw Christmas Set, który widzisz na zdjęciach zawiera dwa lakiery hybrydowe: ognisty Fiery Flamenco i lśniący Sandy Glow oraz czerwony pyłek 3D Holo, który nie jest dostępny w regularnej sprzedaży. Całość zapakowana w śliczny kartonik z motywem choinek.


Czytaj dalej...

AMNMAG 11/18.

Ostatni numer w tym roku! Policzyłam dokładnie, zrobiłyśmy sześćdziesiątą szóstą okładkę. Przejrzałam je wszystkie, od pierwszej i pamiętam każdą sesję, wszystkie świetne dziewczyny, które zgodziły się wziąć udział w moim pomyśle. Z końcem roku należą im się kolejne podziękowania, dziękuję wszystkim, którzy brali udział w moich pomysłach! Jestem ciekawa czy przygotowujesz się już do podsumowania roku? Dla mnie ten rok był jednym z najtrudniejszych, przeszliśmy przez ogromny remont mieszkania i problemami z tym związanymi. Nie obyło się bez odkrycia kilkudziesięciu siwych włosów, u mnie i u Tomka. Po tym doświadczeniu wiem jedno - mam głęboką nadzieję, że już nigdy nie będę musiała uczestniczyć w remoncie od zera. Oprócz tego jednak zdarzyło się tyle dobrych rzeczy, że czasami myślę, że chyba wykorzystałam limit szczęścia na kilkanaście lat wprzód. Rozpoczęła się moja przygoda z pisaniem do Elle Polska, marzyłam o tym od wielu lat i ...tadam! Jestem tam! Blogersko czekało na mnie dużo fajnych projektów oraz jeszcze więcej świetnych ludzi, dziękuję Wam za wszystko! I tona nowości kosmetycznych, które nadal powodują wiercenie w moim brzuchu, co oznacza, że moja pasja się rozwija i jest z każdym rokiem większa! Yeah!!!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

5 grudnia 2018

Chanel N°5 Red Edition.

Czerwień. Zmysłowa, wibrująca, zwracająca uwagę, ponadczasowa, gorąca. Taka właśnie jest limitowana edycja N°5! Odcień nowego flakonu jest wyjątkowy i bardzo zdecydowany, wzbudzający pożądanie i kuszący.

Czytaj dalej...

3 grudnia 2018

Real Techniques Powder Bleu Collection.

Lata temu pędzle Real Techniques sprowadzałam zza granicy i były to jedne z moich pierwszych akcesoriów do makijażu! Praktycznie żadna z moich koleżanek nie miała kolorowych - różowych, złotych i fioletowych pędzli więc byłam trochę jakby top of the top ze swoim kufrem. Tamten zestaw jest dostępny do dzisiaj, ja je nadal mam i korzystam z nich, co oczywiście świadczy o ich dobrej jakości.

Kim są Samantha i Nicola Chapman? To dziewczyny, które dorastały w otoczeniu makijażu, ich ciocia była czołową make-up artist w szkole makijażu w Londynie - pracowała z Davidem Bowie czy Księżną Dianą. "Ich mama również zajmowała się makijażem, była na biężąco z trendami - zawsze kreatywnie ubrana i umalowana. Jako młode dziewczyny Samantha i Nicola eksperymentowały na sobie. Kiedy nadszedł czas, aby wybrać ścieżkę zawodowej kariery - były pewne, że chcą iść śladami matki i ciotki. Pasjonowały się pięknem, więc chciały, żeby to piękno towarzyszyło im zawodowo." W 2011 roku wypuściły pierwszą kolekcję pędzli RT. Dostały docenione za świetną jakość, całkiem przystępną cenę i design. Dzisiaj marka jest rozpoznawalna na całym świecie, a ja chciałam pokazać Ci najnowszą kolekcję pędzli RT - Powder Bleu Collection.

Czytaj dalej...

28 listopada 2018

5 najlepszych kalendarzy świątecznych!

Tak jak co roku dzieci czekają na czekoladowe kalendarze, tak ja czekam na te wypełnione po brzegi kosmetykami. Ok, na te czekoladowe także czekam - nie będę oszukiwała, a tak naprawdę marzę jeszcze o lodowym kalendarzu. To marzenia. A dzisiaj na blogu? Wybrałam pięć moim zdaniem najfajniejszych kosmetycznych kalendarzy i jestem pewna, że sprawią obdarowanej osobie wielką przyjemność! Sama z wielką przyjemnością rozpakowywałabym je codziennie! Doskonale sprawdzą się jako prezent dla bliskiej osoby lub... dla samej siebie!

1. Yves Rocher
Zestaw 24 różnych kosmetyków zamkniętych w 24 przegródkach kartonowego pudełka ozdobionego świątecznymi, pięknymi rysunkami. Dzięki Zawiera zarówno kosmetyki pielęgnacyjne, zapachowe oraz kosmetyki do makijażu. Wygląda naprawdę pięknie - w tym roku opakowanie nawiązuje do kolekcji świątecznej. Do kupienia tutaj. Cena: 199 zł.

2. Sephora Favorites, Christmas To Go
Zestaw ponad dwudziestu produktów nie tylko marki własnej Sephora. Znajdziesz w nim między innymi Becca, Benefit, Beauty Blender, Make Up For Ever, Nars, Kat von D, Lanolips oraz wiele innych marek. Myślę, że jest to super fajna opcja na przetestowanie różnych, bestsellerowych kosmetyków! Do kupienia tutaj. Cena: 389 zł.


3. Clarins
Kalendarz francuskiej marki to must have! Wypełniony doskonałą pielęgnacją: Beauty Flash Balm 50 ml, Instant Light Natural Lip Perfector 12 ml, Gentle Refiner 15 ml, SOS Hydra Mask 15 ml, Exfoliating Body Scrub 30 ml oraz kilkoma innymi produktami. Do kupienia tutaj. Cena: 349 zł.

4. Rituals, The Ritual of Advent 2018
Jedna z moich ulubionych marek! Co roku ich kalendarze zapierają dech, są przepiękne! Zawiera miniaturowe bestsellery marki w różnych pojemnościach np. krem do ciała Sakura w wersji 70 ml, The Ritual of Ayurveda Hand Wash 110 ml, The Ritual of Sakura Shower Scrub 70ml itp. Do kupienia tutaj. Cena: 259 zł.


5. Estée Lauder Najbardziej luksusowy kalendarz i najbardziej zjawiskowy oraz bardzo drogi. Zawiera wszystkie bestsellery marki począwszy od Advanced Night Repair, poprzez Sumptuous Extreme Lash Multiplying Volume Mascara in Extreme Black, a kończąc na kilku pomadkach Pure Color Envy. W środku znajdziesz pielęgnację oraz makijaż, wszystko w pięknym opakowaniu! Kalendarz do kupienia tutaj. Cena: 820 zł


Lubisz kalendarze świąteczne? Który z mojej piątki chciałabyś dostać od Mikołaja?

Czytaj dalej...

26 listopada 2018

Kolekcja Libre 2018: Maximalisme de Chanel.

Kolekcje świąteczne Chanel są zawsze związane ze światem marki, tworzą spójną, piękną i bardzo emocjonalną całość. Ten rok należy do nieco metalicznego blasku, bardzo eleganckiego i zmysłowego. „Określając i intensywnie analizując klasyczny symbol Domu, jestem w stanie tchnąć w istniejące obrazy i idee, świeżą energię i nowego ducha” – na pytanie o inspirację odpowiedziała Lucia Pica, dyrektor kreatywna Chanel Makeup. Lucia talizmanem kolekcji Libre 2018 wybrała ukochane zwierzę Gabrielle Chanel, lwa. Zaakcentowała doskonale intensywność i emocje jakie wzbudza okres świąteczny.

Czytaj dalej...

23 listopada 2018

Dzień Świątecznych Skarpet!

#dzienswiatecznychskarpet to świąteczna akcja TK Maxx, do udziału w której chciałabym Was bardzo zachęcić! Jak co roku, w Tk Maxx pojawią się w sprzedaży świąteczne skarpetki - dochód z ich sprzedaży wspiera podopiecznych programu Akademia Przyszłości, nowatorskiego programu edukacyjny edukacyjnego skierowanego do dzieci ze szkół podstawowych.


Czytaj dalej...

21 listopada 2018

Les Eaux de Chanel - kolekcja trzech zapachów.

Premiera jednej kompozycji zapachowej jest wydarzeniem, a trzech? Kompozycje Les Eaux de Chanel, inspirowane są trzema destynacjami, które były bardzo bliskie sercu Gabrielle Chanel. Kompozycje te rozpoczynają nowy rozdział historii zapachów marki. Każdy z nich w jednej, dużej pojemności i doskonale minimalistycznym flakonie.

Czytaj dalej...

19 listopada 2018

10 palet do makijażu, które będą najlepszym prezentem!

Tak, zdecydowanie i absolutnie! Wybrałam dziesięć palet z których powinna być zadowolona każda miłośniczka makijaży. Przetestowałam je wszystkie i co prawda nie są sobie równe, ale każda jest dobra. Postanowiłam pokazać różne układanki kolorystyczne, nie chciałam skupiać się tylko i wyłącznie na najbardziej popularnych nude. Większość palet jest multifunkcyjna - odcienie rozświetlaczy czy róży genialnie sprawdzą się jako cienie do powiek. Sprawdziłam!

1. Hourglass, Unlocked
Ja biorę wszystkie palety i wszystkie produkty od Hourglass. Jestem uzależniona, zakochana i wszystko inne. Jedna z moich najlepszych marek! Cena: 329 zł.

2. Becca, Be a Light Face Palette
Becca wie jak zrobić idealną skórę i bardzo to szanuję. Polecam poznać markę i pokochać. Cena: 175 zł.

3. Kat Von D, Fetish Eyeshadow Palette
Mój niedawny nabytek - fajne połączenie kolorystyczne, dość niespotykane i odważne, ale może czas na jakieś zmiany? Cena: 255 zł.

4. Too Faced, Chocolate bar
Każda miłośniczka odcieni brązu znajdzie w tej palecie coś dla siebie. Ja ją uwielbiam! A do tego pachnie czekoladą. Cena: 215 zł.

5. Nabla, Soul Blooming Eyeshadow Palette
Nabla tworzy bardzo dobre jakościowo produkty, a ta paleta jest najlepszym przykładem tego twierdzenia. Na pewno nie zawiedziesz się na tej jakości! Cena: 159 zł.

6. Bobbi Brown, Rosy Nudes Edition Palette
Klasyczek, który mógłby być jedyną paletą dla dziewczyn, które wybierają lekkie makijaże. Co prawda jest to paleta limitowana, ale cienie są dobre jakościowo i w każdej innej palecie BB znajdziesz taką samą jakość. Cena: 275 zł.

7. Too Faced, Sweet Peach
Uwielbiam! Mniej za zapach, bardziej za jakość i kolorystykę. Najbardziej lubię aplikować każdy cień solo, można wydobyć z nich wtedy piękną głębię koloru! Cena: 215 zł.

8. Huda Beauty, The New Nude Palette
Wygląda tak dobrze, że szkoda jej używać. Piękne odcienie, bardzo dobra jakość, cena odrobinę wygórowana - jest to prawie najdroższa paleta w zestawieniu! Nie mniej jednak uważam, że warto na nią zapolować. Cena: 289 zł.

9. Laura Mercier, Essentials Eye & Cheek Palette
Jedna z najczęściej ostatnio używanych przeze mnie palet. Jeden z cieni jest dla mnie totalnie basic i używam go, gdy nie mam ochoty/czasu na skomplikowany makijaż. Różowy róż do policzków jest piękny! Cena wysoka, ale bardzo dobra jakość - podobnie jak w przypadku Bobbi Brown jest to wersja limitowana. Cena: 339 zł.

10. Urban Decay, Naked Cherry Eyeshadow Pallete
Nie mogło jej tutaj zabraknąć. Trafia do mnie zdecydowanie bardziej niż klasyczne Naked - w wisience coś się dzieje i bardzo mi się to podoba! Cena: 219 zł.

Którą z palet najchętniej przetestowałabyś? A może masz już swoją ulubioną, która jest Twoim must have? Daj znać!

Czytaj dalej...

16 listopada 2018

Manicure hybrydowy: kolekcja Cashmere Women.

Oprócz comiesięcznej hybrydowej stylizacji dzisiaj mam dla Was jeszcze jedną propozycję i to właśnie od niej zacznę! Właśnie teraz trwa ostatni etap akcji Moja kolekcja NeoNail,  w której masz wpływ na wybór odcieni lakierów! Na stronie NeoNail możesz wybrać 4 z proponowanych przez markę 8 odcieni. Kolory, które zdobędą najwięcej naszych głosów znajdą się w nowej kolekcji! Koniecznie pomóż zdecydować o kolejnych czterech odcieniach, ja już swoje wybrałam!


Czytaj dalej...

15 listopada 2018

Jak poradzić sobie z trądzikiem różowatym? Róż się do lekarza!

Jakiś czas temu prosiłam Was za pomocą Instagrama o zadawanie pytań na temat trądziku różowatego. Dzisiaj wracam ze wszystkimi odpowiedziami. Na pytania udzieliła odpowiedzi dr hab. n. med. Aleksandra Batycka-Baran - specjalistka dermatolog-wenerolog, adiunkt w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Jest Członkiem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (PTD), European Academy of Dermatology and Venereology (EADV) i European Society for Dermatological Research (ESDR). Odbyła liczne staże z dziedziny dermatologii i dermatologii estetycznej m.in. w Londynie, Monachium czy Bostonie. Na co dzień zajmuje się leczeniem chorób skóry, wykonywaniem zabiegów medycyny estetycznej (gabinet Wroderm, Wrocław), jak i szkoleniem studentów i lekarzy specjalizujących się w dermatologii.

Wiem, że wiele z Was zna tą przypadłość lub ma bliskich, którzy się z nią borykają. Na stronie internetowej rozsiedolekarza.pl, która została stworzona z myślą o trądziku różowatym, znajdziesz mnóstwo praktycznych informacji, które pomogą Ci z nim walczyć. W zakładce Wykonaj Test możesz sprawdzić, czy jesteś w grupie ryzyka, a w Poradniku dla Pacjenta znajdziesz między innymi artykuł o pielęgnacji skóry. Jeśli masz jakiekolwiek przypuszczenia, że rosacea może dotyczyć również Ciebie, koniecznie przeczytaj odpowiedzi oraz zajrzyj na stronę - to bardzo ważne, abyś wiedział/a jak skutecznie walczyć z problemem, który może dotykać również psychikę.


Pamiętajcie, ten post ma charakter edukacyjny, a nie diagnostyczny. Nic nie zastąpi wizyty u lekarza specjalisty. Jeśli widzisz u siebie niepokojące objawy, skonsultuj je z dermatologiem. Jeśli jesteś w trakcie leczenia, wszelkie zabiegi i zmiany pielęgnacji również omów ze swoim lekarzem. Nie będę dłużej trzymała Cię w niepewności, zapraszam do lektury!

- Skąd się bierze trądzik różowaty?
Trądzik różowaty, inaczej rosacea, jest przewlekłą zapalną chorobą skóry. Występuje on głównie u osób z I i II fototypem skóry, czyli u osób z jasną karnacją i źle tolerujących ekspozycję na słońce. Badania wskazują, że trądzik różowaty dotyka nawet do 10% mieszkańców Europy Północnej i Zachodniej oraz Ameryki Północnej - w USA około 16 mln mieszkańców dotkniętych jest tą chorobą, więc jest to schorzenie bardzo częste. Choć dokładna patogeneza choroby tzn. przyczyny i mechanizm jej rozwoju nie jest do końca poznana, wiadomo, że jest ona złożona - biorą w niej udział czynniki genetyczne (skłonność osobnicza), środowiskowe (na które możemy mieć wpływ!), naczyniowe i immunologiczne. U osób z trądzikiem różowatym stwierdza się zaburzenia naczyniowe/naczynioruchowe, przejawiające się skłonnością do pojawiania się rumienia, początkowo napadowego, pojawiającego się pod wpływem różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych, następnie utrwalonego. Wynika to z nadreaktywności naczyń krwionośnych na różne bodźce. Występują również zaburzenia odpowiedzi immunologicznej wrodzonej i nabytej m.in. zaburzenia ekspresji białek antymikrobowych tj. katelicydyna, co przejawia się występowaniem obok zmian rumieniowych, zmian zapalnych (grudki, krosty), a u części pacjentów zmian przerostowych. Trądzik różowaty to choroba przewlekła, której nie można do końca wyleczyć, ale można skutecznie zredukować jej objawy. Choć na niektóre przyczyny trądziku różowatego nie mamy wpływu np. skłonność osobnicza/genetyczna, należy zwrócić uwagę na te czynniki, na które wpływ mamy – czynniki środowiskowe. Modyfikacja stylu życia, odpowiednia pielęgnacja skóry, leczenie choroby pod okiem specjalisty dermatologa, może znacząco wpłynąć na przebieg choroby tzn. zmniejszyć jej nasilenie i ograniczyć jej rozwój.

- Jak dbać o skórę i na jakie kosmetyki się zdecydować? - Jakich składników w kosmetykach unikać? - Jakich składników w kosmetykach szukać?
U osób z trądzikiem różowatym bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Skóra u osób z tym schorzeniem jest skórą wrażliwą i delikatną - sensitive skin - skłonną do podrażnień pod wpływem różnych czynników. Szukając kosmetyków, najlepiej po poradę udać się do specjalisty dermatologa, który oceni stan skóry i pomoże indywidualnie dobrać preparaty do prawidłowej pielęgnacji. Najczęściej dermatolodzy zalecają stosowanie odpowiednich dermokosmetyków, czyli sprawdzonych preparatów przebadanych dermatologicznie, pozbawionych substancji drażniących i alergizujących, najlepiej do skóry wrażliwej i delikatnej lub naczyniowej np. Cetaphil DA Ultra do skóry wrażliwej, Bioderma, Avene, Iwostin. Stosowane preparaty do pielęgnacji twarzy (kosmetyki) powinny być łagodne tzn. pozbawione substancji drażniących (np. substancji złuszczających/ peelingujących, alkoholu), a także substancji zapachowych (np. perfume mix, cytronelol, eugenol), barwników, konserwantów (np. parabeny, formaldehyd lub substancje uwalniające formaldehyd - Quaternium-15). Substancje te mogą podrażniać skórę, zaostrzać zmiany skórne lub, u niektórych osób, działać alergizująco. Stosowane preparaty powinny natomiast zawierać substancje nawilżające, działające ochronnie, odbudowując i utrzymując prawidłową barierę skóry np. lipidy. Mogą zawierać również substancje łagodzące np. pantenol. Kosmetyki stosowane do mycia twarzy nie powinny zawierać mydeł i środków emulgujących np. SLS, SLES, które uszkadzają płaszcz lipidowy skóry i powodują podrażnienie. Zaleca się stosowanie łagodnych preparatów, pozbawionych substancji drażniących, działających łagodząco, np. emulsje lub płyny micelarne, mleczka lub wody termalne do skóry wrażliwej, delikatnej, naczyniowej. Korzystne może być również stosowanie preparatów zawierających substancje wzmacniające naczynia krwionośne i działające przeciwobrzękowo np. hesperydyna, sorbitol, witamina C, E. Jednak czasami mogą one podrażniać skórę, należy więc ich stosowanie uzgodnić z lekarzem.

- Czym nawilżać twarz zimą, gdy nie można używać kremów przy łagodnej odmianie trądziku różowatego?
W pielęgnacji skóry u osób z trądzikiem różowatym odpowiednie kremy są jak najbardziej zalecane, działają one ochronnie, zabezpieczają skórę przed wpływem niekorzystnych czynników tj. mróz, silny wiatr. Najlepiej udać się do dermatologa, który dobierze preparaty do odpowiedniej pielęgnacji dla danego pacjenta, na określoną porę roku.

- Czy jak się nie zadba o swoją cerę naczynkową to może przerodzić się to w trądzik różowaty?
Zmiany naczyniowe - rumień i teleangiektazje (potocznie zwane pajączki naczyniowe) są wczesną postacią trądziku różowatego. Jednak niektóre osoby mogą mieć pojedyncze, trwale rozszerzone naczynia krwionośne i niekoniecznie rozwinąć trądzik różowaty. Najlepiej udać się do specjalisty dermatologa, który postawi odpowiednią diagnozę, podejdzie do problemu indywidualnie, zaleci odpowiednią pielęgnację i postępowanie terapeutyczne. W przypadku tendencji do pojawiania się trwale rozszerzonych naczyń krwionośnych korzystne mogą być dermokosmetyki do skóry naczyniowej, zawierającej substancje wzmacniające naczynia krwionośne.

- Czy rzeczywiście terapia antybiotykiem to jedyna droga? Czy istnieje inna, równie skuteczna metoda zwalczania trądziku jak kuracja antybiotykiem Tetralysal?
Trądzik różowaty to przewlekła zapalna choroba skóry. Już od wielu lat w leczeniu trądziku różowatego stosowane są antybiotyki, głównie z grupy tetracyklin tj. tetracyklina, doksycyklina, czy nowsza limecyklina (Tetralysal®). Należy podkreślić, że w leczeniu trądziku różowatego wykorzystuje się głównie działanie przeciwzapalne, a nie przeciwbakteryjne antybiotyków, dlatego stosowane są one w mniejszych dawkach. W leczeniu trądziku różowatego stosowane są także leki miejscowe, które również działają przeciwzapalnie np. iwermektyna, metronidazol (chemioterapeutyk) oraz leki zmniejszające rumień, działające na naczynia krwionośne. W trakcie leczenia, poza stosowaniem leków, niezbędna jest również prawidłowa pielęgnacja skóry, oparta o zalecenia lekarza.

- Czy i jakie kwasy pomagają w walce z trądzikiem różowatym? Czy przy małym trądziku różowatym mogę stosować jesienią kwasy/retinol w celu oczyszczenia i złuszczenia naskórka?
W leczeniu trądziku różowatego najczęściej stosowany jest kwas azelainowy, w odpowiednim stężeniu - 15% (wyższe mogą podrażniać skórę). Jest to naturalnie występujący kwas dikarboksylowy, działający głównie przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Działa on również keratolitycznie i hamuje melanogenezę. W leczeniu trądziku różowatego w niektórych przypadkach mogą być stosowane retinoidy - pochodne witaminy A np. adapalen, tretionoina, retinaldhyd lub inne kwasy np. kwas migdałowy, ale należy stosować je z dużą ostrożnością, nie we wszystkich przypadkach i okresach choroby. Najlepiej udać się po poradę do dermatologa i pod jego okiem leczyć trądzik różowaty.

- Antybiotyki i sterydy pomagają tylko na chwilę czy laser przyniesie długotrwały efekt? Na jaki zabieg się zdecydować?
W przypadku zmian naczyniowych tj. rumień i teleangiektazje terapia z zastosowaniem intensywnego pulsacyjnego źródła światła (intense pulsed light therapy – IPL) lub niektóre lasery o odpowiednie długości fali mogą działać korzystnie i pozwalać na kontrolę choroby. Najczęściej stosowane lasery w leczeniu zmian rumieniowych i teleangiektazji w przebiegu trądziku różowatego to: pulsacyjny laser barwnikowy (long-pulse dye laser – PDL), laser Nd:YAG lub diodowy KTP. W leczeniu zmian o charakterze rhinophyma wykorzystywany jest również laser CO2. Rodzaj zabiegu dobierany jest indywidualnie, w zależności od nasilenia i charakteru zmian skórnych. Do osiągnięcia zadawalającego efektu często potrzebna jest seria zabiegów oraz ich okresowe powtarzanie. Jednak zanim skorzystamy z laseroterapii, najlepiej udać się do lekarza dermatologa i skonsultować leczenie, ponieważ nieodpowiednie zabiegi mogą pogorszyć stan skóry.

- Czy okołoustne zapalenie ust może się przerodzić w trądzik różowaty?
- Jak je wyleczyć?

Okołoustne zaplanie skóry (dermatitis perioralis) – to jednostka chorobowa o nie do końca poznanej etiologii. Choć częściowo mechanizm rozwoju zmian jest wspólny z trądzikiem różowatym, są to odmienne jednostki chorobowe. Na wrażliwej skórze wokół ust pojawiają się zmiany zapalne (rumień, grudki, zmiany rumieniowe). Choroba ta rozwija się pod wpływem różnych czynników drażniących głównie u osób ze skórą wrażliwą. Niejednokrotnie przyczyną zmian jest przewlekłe stosowanie preparatów steroidowych na zmiany skórne zlokalizowane na twarzy, często niewłaściwie i niezgodnie z wskazaniami. Niektóre osoby z zapaleniem okołoustnym mogą rozwinąć dodatkowo trądzik różowaty, niektóre osoby z trądzikiem różowatym mogą rozwinąć okołoustne zapalenie skóry – nie ma na to reguły. Należy unikać środków drażniących skórę oraz miejscowych preparatów steroidowych. Najlepiej po poradę zwrócić się do dermatologa, który indywidualnie ustali leczenie.

- Które z badań na nużeńca jest najskuteczniejsze (oczy czyste, na nic nie wskazują?), jest podejrzenie w wersji skórnej. Nużeniec daje podobne objawy jak rosacea. Ale jak najlepiej poznać z czym właściwie walczymy? Z nużeńcem czy tylko rosacea?
Nużeniec ludzki (Demodex folliculorum) jest saprofitem, zamieszkującym skórę bogatą w gruczoły łojowe, dokładnie mieszki włosowe, również u zdrowych, nie chorujących na trądzik różowaty osób. Wykrycie pojedynczych osobników, bez obecności towarzyszących zmian skórnych, nie jest wskazaniem do leczenia. Rola Demodex folliculorum w patogenezie trądziku różowatego od wielu lat jest przedmiotem kontrowersji. Niemniej, u osób z trądzikiem różowatym Demodex folliculorum występuje częściej, również stwierdza się jego większą liczbę na cm 2 skóry. Dlatego uważa się, że jego nadmierne namnażanie może mieć znaczenie chorobotwórcze i uczestniczyć w patogenezie trądziku różowatego tzn. wywoływać lub nasilać zmiany skórne, głównie zmiany zapalne. Natomiast należy podkreślić, że nie jest to jedyna przyczyna trądziku różowatego – przyczyny i mechanizm rozwoju choroby są znacznie bardziej złożone i wieloczynnikowe. Zmniejszenie liczby lub eliminacja D. folliculorum pod wpływem niektórych leków często przynosi poprawę, ale nie leczy choroby. W przypadku demodekozy (demodicosis, demodex folliculitis), również wywoływanej przez D. folliculorum, często występującej u osób starszych lub z niedoborami immunologicznymi, są to zmiany zapalne – grudki i krostki wokół mieszków włosowych, zwykle, choć nie zawsze, asymetryczne np. na jednym policzku. Część ekspertów podkreśla, że czasami te jednostki są trudne do rozróżnienia. Rutynowo wykonywane badanie w kierunku nużeńca polega na oglądaniu pod mikroskopem zawartości mieszka włosowego, istotne jest badanie ilościowe tzn. określenie liczby roztocza na cm 2  skóry. W badaniach naukowych stosowane są inne metody badawcze np. metoda PCR, które zwykle nie są wykorzystywane w rutynowej diagnostyce. Z leków miejscowych, które działają na D. folliculorum, obok metronidazolu, zalecana jest również iwermektyna w postaci kremu, stosowana z powodzeniem w leczeniu trądziku różowatego. Oba leki mają poza tym działanie przeciwzapalne i zostały zaaprobowana przez FDA (Amerykańską Agencję ds. Żywienia i Leków - Food and Drug Administration) do leczenia trądziku różowatego.

Mam nadzieję, że post będzie dla Was pomocny! Jeśli znacie kogoś kto boryka się z trądzikiem różowatym - podsuńcie proszę tę lekturę!

Czytaj dalej...

14 listopada 2018

Chanel Fragrance & Beauty: Pierwszy butik Chanel w Polsce!

Nareszcie jest! Prosty, minimalistyczny, ale bardzo elegancki wystrój pierwszego w Polsce butiku Chanel w zupełności oddaje ducha marki! Przede wszystkim jednak oferta zapachów (także tych niedostępne w perfumeriach!), pielęgnacji, makijażu, a także okularów przeciwsłonecznych i kolekcji limitowanych. W warszawskiej Galerii Mokotów od niedawna możemy poczuć i zobaczyć na własne oczy kwintesencję Chanel.

Czytaj dalej...

13 listopada 2018

Pięć najlepszych kosmetyków z witaminą C!

W poprzednim poście opowiadałam o stężeniach witaminy C, potrzebach skóry i możliwościach jej stosowania. Jeśli przegapiłaś, zapraszam tutaj: Kosmetyki z witaminą C. Jak używać, w jakim stężeniu, w jakim celu? Dzisiaj wracam z krótkim i szybkim przeglądem produktów zawierających witaminę C, które przetestowałam i naprawdę polecam. Jest ich tylko pięć, ale jest to nie byle jaka piątka!

Produkty z witaminą C powinnaś stosować jako element stałej pielęgnacji lub raz na jakiś czas jako turbo kurację (ja tak robię, na przykład dwa razy w roku: jesienią i wczesną wiosną). Celem takiej kuracji czy codziennego użytkowania jest spowolnienie procesów starzenia się wywołanych przede wszystkim przez promienie słoneczne czy światło UV emitowane przez solaria. W specyfikach do stosowania miejscowego będzie pełniła rolę ochronną przed UVA/UVB. Co więcej witamina C jest również idealna jeśli zależy Ci na procesie rozświetlania i rozjaśniania skóry twarzy, ponieważ bezpośrednio wpływa na jej pigmentację oraz wzmacnia i niweluje drobne podrażnienia. Na rynku panuje zatrzęsienie kosmetyków z witaminą C, większość marek stworzyło kremy, eliksiry, serum. Problemem jest jednak fakt, że witamina C jest niestabilna. Jest to związane z jej hydrofilowym charakterem, dlatego po rozpuszczeniu w wodzie staje się wrażliwa na czynniki zewnętrzne czyli między innymi na temperaturę, światło, a także tlen. Pod ich wpływem ulega rozkładowi oraz traci swoje właściwości. Kosmetyki nie powinny więc zawierać wody (ewentualnie mieć jej śladowe ilości!), pH niższe niż 3,5. Bardzo ważne jest także stężenie kwasu L-askorbinowego, w wysokości maksymalnie 20%. Wybierając swoją witaminę C zwróć także uwagę na opakowanie - produkt powinien być zamknięty w słoiku lub flakonie z ciemnego szkła, dzięki czemu witamina będzie bardziej stabilna, a co więcej przeniknie do skóry właściwiej (tam może kumulować się nawet do trzech dni).

Czytaj dalej...

11 listopada 2018

Kosmetyki z witaminą C. Jak używać, w jakim stężeniu, w jakim celu?

Witamina C jest jednym z najlepszych składników w kosmetykach odpowiadającym za mnóstwo dobroci dla skóry. Teraz, jesienią jest najlepszy moment, aby po nią sięgnąć i wykorzystać jak najlepiej. Przygotowałam dla Ciebie krótki przewodnik po witaminie C, a jutro opublikuję wpis z produktami ją zawierającymi na które warto zwrócić uwagę.

Podstawowe wskazania do stosowania witaminy C:
- zmarszczki - regularne jej stosowanie może przyczynić się do zniwelowania (całkowitego!) płytkich zmarszczek lub częściowego głębokich
- pozwala zmniejszyć rumień, a także zmiany naczyniowe
- ujednolica przebarwienia powstałe w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce
- poprawia kondycję skóry przed i po dermabrazji laserowej czy peelingach chemicznych, przyspiesza procesy regeneracyjne
- rozświetla, poprawia koloryt, znacząco wpływa na kondycję skóry (szczególnie polecana jest dla cer poszarzałych, ziemistych, ale możesz jej używać niezależnie od rodzaju skóry!)

Czytaj dalej...

8 listopada 2018

Ulubieńcy Miesiąca! Październik 2018.

Jesienni ulubieńcy to w większości pielęgnacja, którą uwielbiam. W zestawieniu znalazły się także kosmetyki kolorowe w tym abolutnie świetny podkład, który co prawda dla mojej skóry jest so-so, ale...ale więcej w opisie! Nie umiałam zdecydować się na jeden zapach miesiąca, za dużo premier, za dużo nowości, a tak naprawdę nie brałam pod uwagę kompozycji, które dotarły do mnie pod koniec miesiąca. Zobacz, co zachwyciło mnie w październiku!

Czytaj dalej...

AMNMAG 10/18.

Damn, nie pamiętam tak ciepłego października! Jaki był ten miesiąc? Wyjątkowy, jak co roku - po raz kolejny przyłączyłam się do akcji Estée Lauder Companies na rzecz walki z rakiem piersi. Różowa wstążka stała się tak rozpoznawalna, że żadnej z Was nie muszę tłumaczyć co oznacza. Co prawda różowy miesiąc się skończył, ale zupełnie nie jest to powód, aby przestać mówić na temat raka piersi. W chwili, gdy uzmysłowimy sobie, że co kilka sekund jedna z nas dowiaduje się o chorobie zaczynamy czuć pod skórą jakąś niepewność i strach. Sama również go czuję. Jeśli nie zdążyłaś zbadać się, zrób to teraz. Zapisz się w kolejkę, poproś o skierowanie na badanie usg - nie musisz za nie płacić. Daj przykład swoim przyjaciółkom, znajomym, rodzinie. I najważniejsze - badaj się sama albo poproś o pomoc swojego chłopaka/dziewczynę. Staraj się wspomagać organizacje i fundacje, które działają na rzecz znalezienia leku lub pomocy chorym osobom. Nie bądź obojętna!

- Agata Herbut


Czytaj dalej...

1 listopada 2018

5 najlepszych zapachów tej jesieni!

Pięć najpiękniejszych zapachów jesieni, które noszę z nieskrywaną radością i przyjemnością. Każdy z nich jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, nie ma możliwości, aby znaleźć w perfumerii coś podobnego lub przypominającego te kompozycje. Jestem w nich zakochana z wzajemnością! Przeczytaj o moich top of the top tej jesieni!

Czytaj dalej...

29 października 2018

Must Have Listopada!

Witaj ukochana jesieni, z szaroburym niebem, deszczem i błotem. Listopadowy must have nawiązuje do ochrony środowiska i naszego konsumpcjonizmu - kupujemy dużo, wyrzucamy jeszcze więcej - może nadszedł czas, aby nasze zakupy były bardziej przemyślane. Dla mnie takim impulsem był remont oraz przeprowadzka, ilość worów śmieci i niepotrzebnych zupełnie mi rzeczy uwierzcie przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Obejrzycie must have i zainspirujcie się!

1. Zara, sweter

Piękny, minimalistyczny, w ponadczasowym kolorze - w wersji premium, aby posłużył nam jak najdłużej!
Czytaj dalej...

24 października 2018

Halloween 2018!

Halloween zbliża się wielkimi krokami, przygotowałam zatem prosty i w miarę szybki makijaż, który pozwoli Ci zabłysnąć... dosłownie i w przenośni. Nie znam lepszego momentu na to, aby zsypać się brokatem! Naprawdę dziewczyny, jeśli o tym zawsze marzyłyście (tak jak ja!) to teraz jest najlepszy czas!

Jak to zrobiłam?
1. Podkład + makijaż: czarna kreska, czerwona pomadka, bazowy lekko błyszczący cień do powiek, tusz do rzęs.
2. Na skórę zaaplikowałam olejek i delikatnie wklepałam w skórę.
3. Pędzelkiem nakładałam różnokolorowe brokaty do momentu aż pokryłam nimi całą twarz. Celowo omijałam okolice oka - chciałam, aby widoczny był eyeliner.
4. Kolorowymi cieniami w kremie i farbką dodałam kontrastu na szyi - mega podoba mi się taki efekt!
5. Pomalowałam uszy.
6. Zrobiłam zdjęcia i doszłam do wniosku, że mogłabym tak czasami chodzić po mieście!

Czytaj dalej...

23 października 2018

Givenchy L'Interdit 2018.

Najnowszy zapach L'Interdit właściwie po raz czwarty pojawił się na rynku! Jego pierwowzór debiutował w 1957 roku, później pojawiał się w 2003 roku oraz w 2007 roku jako część kolekcji Les Mythiques. W 2018 roku Givenchy przedstawia bardzo zmysłową, pikantną i kobiecą odsłonę L'Interdit...

Inspiracją do stworzenia nowej kompozycji była kobieca siła. L'Interdit ma utożsamiać silniejszą stronę kobiecej zmysłowości Zapach jest połączeniem białych kwiatów: pomarańczy, jaśminu, tuberozy, z czarnym akordem wetiwerii i paczuli. W tle wyczujesz bergamotkę, gruszkę, czereśnię, karmel, wanilię. Całość jest mocna, zawiesista, ociekająca słodyczą, ale wszystko w pięknym, eleganckim i nieco zadziornym wydaniu.

Czytaj dalej...

22 października 2018

Kampania na rzecz Walki z Rakiem Piersi Estée Lauder Companies 2018.

Co prawda różowy miesiąc niebawem się skończy, ale zupełnie nie jest to powód, aby przestać mówić na temat raka piersi. W chwili, gdy uzmysłowimy sobie, że co kilka sekund jedna z nas dowiaduje się o chorobie zaczynamy czuć pod skórą jakąś niepewność i strach. Sama również go czuję.

W każdej rodzinie znany jest ból i cierpienie spowodowane utratą bliskiej osoby chorującej na nowotwór. W mojej rodzinie ta choroba odebrała nam jedną z najwspanialszych kobiet - moją ciocię, siostrę mojej mamy. To u niej poranna kawa smakowała najlepiej, to z nią mogłam godzinami rozmawiać o byleczym i przesiadywać w jej mikro kuchni, to z nią dzieliliśmy się sekretami i jej powierzaliśmy tajemnice. Do tej pory nie jestem w stanie pogodzić się z jej śmiercią i często z mamą rozmawiamy o tym, że gdyby się badała mogło być zupełnie inaczej. Tak się nie stało i to zdarzenie spowodowało, że bardzo mocno namawiam wszystkie kobiety do niebagatelizowania swojego zdrowia i życia.

Jak co roku, właściwie odkąd prowadzę bloga (zaraz będzie dziewięć lat!) przyłączam się do Różowej Wstążki z grupą Estée Lauder Companies. Kampania ma wymiar edukacyjny, naukowy i finansowy, dzięki którym na całym świecie od 26 lat szerzona jest świadomość o raku piersi oraz zbierane fundusze na naukowe badania medyczne. Fundusze zebrane w Polsce kierowane są jako kontynuacja badań nad rakiem piersi u kobiet z mutacją w genie BRCA1, prowadzonych pod kierownictwem profesora Jana Lubińskiego, założyciela i kierownika Ośrodka Nowotworów Dziedzicznych przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie.

Od wielu lat Partnerami handlowymi Kampanii na rzecz Walki z Rakiem Piersi są perfumerie Douglas oraz Sephora. Jak co roku w październiku 2018 roku, perfumerie te będą wspierać Kampanię poprzez sprzedaż limitowanych edycji produktów wiodących na polskim rynku marek kosmetycznych Estée Lauder, Clinique, La Mer (wyłącznie w Perfumeriach Douglas), Bobbi Brown (salon firmowy i Perfumerie Douglas), Bumble and bumble, a także Origins (Dostępność: Salony Firmowe Origins, Perfumerie Sephora) oraz po raz pierwszy Glamglow i Jo Malone London (wyłącznie w wybranych Perfumeriach Douglas). 20% ceny sprzedaży tych produktów firma Estée Lauder (Poland) przeznaczy na wsparcie badań nad rakiem piersi. Nieodłącznym elementem Kampanii od 26 lat są różowe wstążeczki (wykonane z materiału pochodzącego z recyklingu) jako symbol zdrowych piersi. Wstążeczki te będą rozdawanie od 1 października 2018 r. we wszystkich Perfumeriach Douglas, Perfumeriach Sephora oraz salonach firmowych Estée Lauder, Clinique, Bobbi Brown i Origins. Oprócz kupowania kosmetyków są inne drogi na okazanie wsparcia. Do akcji przyłączyły się między innymi marki: Yankee Candle, Risk made in Warsaw, Ania Kruk, Elixa, Juicy Jar, Wittchen, Moleskine, Poczta Kwiatowa, Lourse (cukiernia w Hotelu Europejskim) i wiele innych.

Dziewczyny potrafią się wspierać. Wiem o tym od dawna! Liczę na Wasze wsparcie kampanii oraz mam nadzieję, że badanie się wejdzie Wam w krew! Musimy dbać o siebie bo przecież fajnie jest żyć.

zdjęcia: KreatywMedia
Czytaj dalej...

19 października 2018

Mary Kay, Age Minimize 3D™ TimeWise®.

Na początku października zostałam zaproszona na premierę najważniejszej w tym roku (jest to chyba nawet najważniejsza nowość w ciągu ostatnich lat!) nowości marki Mary Kay. Sytuacja jest o tyle poważna, że produkty, o których będę pisała zostały unowocześnione i zastapiły te dostępne przez ostatnich osiemnaście lat na rynku - to bardzo duże wyzwanie, aby zmienić coś dobrego na jeszcze lepszego. Cudowny Zestaw Age Minimize 3D™ TimeWise® od Mary Kay, bo to właśnie te kosmetyki mam na myśli właśnie pojawił się na rynku!

Tak jak wspominałam, poprzedni zestaw był dostępny przez osiemnaście lat, pokochały go setki tysięcy kobiet na całym świecie. Mary Kay przez kilka lat szukało składników, aby unowocześnić zestaw oraz sprawić, aby był jeszcze bardziej skuteczny! O produktach, marce i konsultantkach opowiadała nam w Kazimierzu Dolnym Krajowa Dyrektor Sprzedaży nr 1, Dorota Cebartowska. Dziewczyna - rakieta, kochająca swoją pracę, a właściwie może pasję? Mam wrażenie, że w jej przypadku to wszystko jest połączone i wzajemnie się przenika.

Czytaj dalej...

18 października 2018

Makijaż: Chanel SS 2019 RTW.

Makijaże z wybiegów są zawsze moimi "konikami". Śledzę, staram się inspirować, wyczekuję, często odtwarzam na sobie. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zdjęcia z pokazu Chanel już na wiosnę/lato 2019 roku. Makijaż stworzony został przez Lucię Pica - piękny, delikatny i uniwersalny.

Muszę wspomnieć także o samym pokazie, jego otoczenie było wprost niesamowite - na pewno widziałyście zdjęcia z plaży w sieci? Modelki przemierzały plażę na bosaka, z butami w dłoniach i słomkowych kapeluszach na głowach. Z każdym kolejnym pokazem, Chanel podnosi poprzeczkę bardzo wysoko! Wróćmy jednak do makijażu, bo to właśnie ta kwestia najbardziej mnie interesuje!

Czytaj dalej...

17 października 2018

Sisley Velvet Nourishing Cream.

Velvet Nourishing Cream to krem, który od razu stał się moim ulubionym. Na pewno pamiętacie, jak bardzo kocham odżywcze, kołderkowe kremy, które otulają skórę. Taki właśnie jest Aksamitny Krem Odżywczy z kwiatami szafranu! Uczucie ściągnięcia, zaczerwienienie, dyskomfort i utrata blasku − to część symptomy pojawiających się u osób ze skórą suchą. Dzieje się to, co prawda najczęściej jesienią i zimą, ale w moim przypadku również czasami latem. Możemy uznać więc, że niezależnie od pory roku skóra sucha wymaga specjalistycznej pielęgnacji i uwagi. Skóra sucha charakteryzuje się niedoborem lipidów i wody, co w konsekwencji powoduje zaburzenie jej bariery ochronnej. Jest bardziej delikatna i gorzej znosi negatywne oddziaływanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Przez ponad 15 lat w skład linii Comfort Extrême wchodziły dwa uzupełniające się kremy do twarzy: na dzień oraz na noc. W tym roku Dział Badawczy Sisley połączył działanie tego duetu i stworzył zupełnie nowa formułę do pielęgnacji twarzy na dzień i na noc.

Czytaj dalej...

15 października 2018

Manicure hybrydowy: NeoNail Proteinowa Baza 6w1.

Zazwyczaj pokazuję Wam stylizacje na krótkich paznokciach, ale dzisiaj w związku z premierą Proteinowej Bazy 6w1 przeznaczonej do lakierów hybrydowych - postanowiłam to zmienić! Najpierw kilka słów o samej bazie, która ma jednocześnie zbudować i wyrównać płytkę paznokcia, ale również przedłużyć ją o ponad 1 cm.

Jej właściwości to przede wszystkim poprawienie kondycji płytki podczas noszenia manicure hybrydowego, marka dodała do bazy proteiny jedwabiu. Dzięki dość gęstej konsystencji możesz w prosty sposób zbudować i wyrównać paznokcie, a także uzupełnić odrost. Proteinowa Baza 6w1 ma również właściwości topu, nie będziesz potrzebowała dodatkowego wykończenia ponieważ ma piękny połysk. I na koniec, termostabilność czyli unikatowa cecha heat resistant, dzięki której utrzymuje swoją konsystencję w dość wysokiej temperaturze.

Czytaj dalej...