29 listopada 2017

Pięć zielonych marek, które powinnaś poznać! Część II.


Część pierwsza zielonych marek miała miejsce kilka miesięcy temu, od tego czasu przetestowałam wiele nowych, a o pięciu z nich chciałam Ci dzisiaj opowiedzieć. Jeśli interesujesz się markami, które tworzą produkty bazujące na naturalnych składnikach być może znasz te o których piszę? Wszystkie są polskimi firmami, które tworzą naprawdę cudowne produkty - warto je poznać!


Hagi, naturalny Scrub do ciała
peeling do ciała z gałką muszkatołową oraz cynamonem to produkt na bazie cukru trzcinowego, który usuwa martwy naskórek i pobudza mikrokrążenie. Posiada właściwości odżywcze i chroni przed wysuszaniem skóry. Masło shea i olej z pestek winogron regenerują i odżywiają skórę. Zapach cytrusów i przypraw korzennych wprawia w dobry nastrój i energetyzuje w zimowe dni. Bardzo polubiłam i uważam, że to jeden z najprzyjemniejszych peelingów jakich dotąd używałam (39 zł/280 g).

Make Me Bio, dezodorant
markę znam od dość dawna ponieważ kupowałam ich produkty dla moich dziewczyn, gdy były malutkie. Natural deo to produkt, który łączy w sobie ochronę jak i naturalne składniki - dlaczego po niego sięgnęłam? Miałam dość produktów zawierających po prostu szkodliwy syf. W składzie znajdziesz między innymi sok z liści aloesu działający łagodząco i antybakteryjnie, oliwę z oliwek działającą nawilżająco i odżywczo. Jest jeszcze ekstrakt z rozmarynu - odświeżenie i antyoksydacja, sprawia, że skóra na dłużej zatrzymuje świeżość, niwelując nieprzyjemny zapach. Jego właściwości bakteriobójcze zapewniają właściwą ochronę przez cały dzień. Ekstrakt z kwiatu lawendy działa przeciwzapalnie i odświeżająco, lawenda skutecznie hamuje wydzielanie potu. Nie spodziewaj się jednak, że będzie to poziom suchości jak w przypadku dezodorantów drogeryjnych napakowanych np. talkiem, ale dla mnie jest wystarczający i przede wszystkim nieszkodliwy (34 zł/ 50 ml, do kupienia tutaj)


Alkemie, Wake Up Shot!
polska marka, która ma w swojej ofercie naprawdę dobre produkty! Na zdjęciu widzisz Serum z potrójną witaminą C rozjaśniające przebarwienia, odżywiające i energetyzujące skórę twarzy, niweluje oznaki zmęczenia. W składzie znajdziesz wyciąg z bogatej w wit. C śliwki kakadu, ekstrakt z aceroli, wit. C AA2G, L-Arginina, oleje: tsubaki, annato, słonecznikowy, estry jojoba, wit. E, gliceryna organiczna. Produkty Alkemie to kosmetyki bez parabenów (methyl, propyl itd.) (SLS), (SLES), parafiny/oleju mineralnego/wazeliny, donorów formaldehydu, silikonów, chemicznych filtrów UV, ftalanów, (PEG), metyloizotiazolinu (139 zł/ 50 ml).

Tso Moriri, peeling cukrowy z malinami
kolejna polska marka, którą znam od lat i bardzo lubię! Tym razem używałam peelingu cukrowego, który skradł moje serce. Oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki naskórka. Cukier zawarty w peelingu delikatnie rozpuszcza się pod wpływem kontaktu z wodą, dzięki czemu jest on odpowiedni nawet dla delikatnej skóry. Naturalne oleje: kokosowy i migdałowy wygładzają i pielęgnują skórę. Maliny zawarte w peelingu to bogactwo witamin, minerałów oraz kwasów owocowych, które wygładzają i nawilżają skórę. Cudownie pachnie, niestety ma małą pojemność i używam z wielką oszczędnością.


Mydlarnia 4 Szpaki, Puszysty Mus do ciała
z wanilią i cynamonem! Dwa razy nie trzeba mnie namawiać ani powtarzać! Został stworzony, aby zregenerować i wygładzić skórę. Jest pełen cudownych składników odżywczych, przeciwutleniaczy, witamin: A i E oraz minerałów. Kompozycja aromatyczna kory cynamonowej i wanilii zadziała rozgrzewająco i odprężająco. Mus rozpuszcza się w dłoniach i przybiera formę lekko olejkową, szybko się wchłania i pozostawia skórę wypielęgnowaną (29 zł/ 150 ml, do kupienia tutaj)


Słyszałaś kiedyś o tych markach? A może próbowałaś już ich produktów?
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz