27 listopada 2017

Beauty Monday: Flirt.

Gdybym miała wymienić trzy ulubione kolory w makijażu to na pewno byłby wśród nich brąz. Nie wiem na którym miejscu, ale jego podium nie jest zagrożone i coś mi podpowiada, że na pewno u części moich Czytelniczek jest podobnie, prawda?


Bardzo lubię do brązów dodać czerń: na linii wodnej, przy nasadzie rzęs oraz w tuszu do rzęs. Mam wrażenie, że z taką ramą makijaż pięknie podkreśla kolor oka oraz nadaje charakteru, głębi. W dzisiejszym makijażu sięgnęłam po nowiutką i do tego moją pierwszą paletę od marki tarte, sprowadziłam ją zza granicy i ...jest cudowna! Na mojej skórze debiutuje również najnowszy podkład Laury Mercier - o nim napiszę osobnego posta ponieważ uważam, że może zainteresować te z Was, które lubią bardziej kryjące podkłady. Rozświetliłam cerę, usta jedynie podkreśliłam nawilżającą pomadką, to wszystko!



Mam na sobie:
Twarz: Farsali Unicorn Essence, Laura Mercier Flawless Fusion Ultra-Longwear Foundation 1N2 Vanille, Estee Lauder x Victoria Beckham Modern Mercury.
Oczy: tarte Flirt, Giorgio Armani Eyes too Kill (black), Benefit Cosmetics Brow Zings (medium), Estee Lauder, czarna kredka do powiek.
Usta: Bobbi Brown, nawilżający balsam do ust.

Lubisz brązy w makijażu?


Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz