21 stycznia 2014

My week in photos - 77.

Siedemdziesiąty siódmy, pierwszy z porządnym śniegiem i mrozem tej zimy. Z nowymi pomysłami (dwa zrealizowałam, tak naprawdę dopiero zaczęłam, ale pierwszy krok jest zawsze najważniejszy!) i lepszym samopoczuciem, zdecydowanie! A jak Wam minął tydzień? Zdarzyło się coś ciekawego?






1. Nowa, soczysta miłość.
2. Oraz nowa ściana w domu.
3,4. Wieczorne duchy.
5. Wyznanie miłości do dziadków i babć.
6. Matka zwiedzała laboratorium.
7. Oraz przedstawiła Wam super Karolinę w nowym cyklu geeks.
8. Objadała się także bezami.
9. I ekscytowała się tym, co widziała w parku.
10. Oraz zrobiła sobie portret.
Czytaj dalej...

12 komentarzy:

  1. U mnie śniegu ani grama, ale dzisiaj zawisły sople na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie, ale to strasznie podoba mi się Twoja grzywka na ostatnim zdjęciu. Nie ma to tamto kłaków to ja Ci zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie dziś też w końcu śnieg, pierwszy tej zimy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ananasy, a szczególnie z lodami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klocki lego czy duplo? Bo jakieś takie duże ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia równie świetne co cały blog.
    Z ciekawością go właśnie czytam "od deski do deski".
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń