4 listopada 2013

Clinique All About Shadow Quad, Pink Chocolate 06.


Sporo u mnie w ostatnich dniach produktów makijażowych - nadrabiam ponieważ w październiku było ich zdecydowanie niewiele. Dzisiaj pokażę Wam quad marki Clinique w odcieniu Pink Chocolate 06 - bardzo bezpieczna kolorystyka, która nie jest w stanie zrobić krzywdy nawet mało sprawnej dłoni. I jest to powód do radości ponieważ dzięki takiemu rozwiązaniu każda z nas może pozwolić sobie na stworzenie odpowiedniego makijażu (w opakowaniu znajdziecie także krótką ściągawkę z informacją gdzie dany odcień powinien być zaaplikowany - to oczywiście dla tych osób, które robią make-up zgodnie z ogólnie przyjętymi, bezpiecznymi zasadami, te z Was natomiast, które wiedzą jak wykonać na sobie makijaż zmiksują kolory tak, aby powstało coś dobrego).



Ja najczęściej sięgam po dwa najciemniejsze cienie, z dodatkiem różu makijaż będzie wyglądał bardzo świeżo i promiennie. Tak naprawdę każdą z propozycji Clinique możecie stosować solo, uzyskacie super szybki, delikatny makijaż.



Tak jak wspominałam - najczęściej wybieram dwa najciemniejsze plus odrobina (naprawdę odrobina) różu dla rozświetlenia (na polikach też się fajnie sprawdzi, jest perłowy!). Cienie są dobrze napigmentowane, fajnie się rozcierają i nie tworzą plam na bazie (ok. 150 zł/paletkę). Są trwałe i makijaż nie wymaga poprawek w ciągu dnia. Pink Chocolate to dobra propozycja dla tych z Was, które czują się w brązach najlepiej na co dzień (to ja).



Na zdjęciu możecie zobaczyć też mój ulubiony błyszczyk do ust, pokażę Wam go już niebawem!
Czytaj dalej...

14 komentarzy:

  1. Lubię takie odcienie. Bardzo fajne, tylko jak to Clinique troszkę drogi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna paletka, osobiście bardzo lubię kolorówkę clinique.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja siostra miała tę paletkę i pamiętam jak czasami ją podkradałam ;)
    Obie byłyśmy z niej zadowolone, a kolorystyka była w odcieniach szarości. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo delikatne, prawie niewidoczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię cienie clinique, to taka klasyka, solidne cienie na codzień ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknaś :* rzadko sięgam po paletki, bo moje zdolności malowania oczu więcej niż jednym cieniem są żadne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię cienie clinique, miałam coś podobnego tylko cień był podwójny. Ciemny brąz i właśnie róż.

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie Ci w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie naturalne stonowane odcienie w codziennym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow fajne połączenie kolorów w tej paletce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cienie śliczne, Clinique wydaje je w całkiem komfortowych odsłonach, ale najbardziej lubię Twoje piegi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne cienie :)
    Masz fajny blog :)
    Obserwuję i zapraszam również do mnie, będzie mi miło jeśli zostaniesz na dłużej :)
    http://czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń