13 sierpnia 2013

My week, in photos - 54.

Poprzedni tydzień był dla mnie jednym z najbardziej refleksyjnych od bardzo dawna, byłam świadkiem zdarzeń, które spowodowały lawinę myśli - widziałam jak po 58 latach bycia razem jedna z połówek gaśnie, a druga jest cały czas przy łóżku i cały czas kocha tak samo. Wierzcie mi, że to jeden z najpiękniejszych momentów jakie widziałam w życiu. Po takim wstępie nie wiem, co mogłabym napisać więcej więc zostawiam Was ze zdjęciami.





1. Nocna burza.
2. Ukochana spódnica, w użyciu raz na pół roku. Taka dziewczynka!
3. Dzika róża.
4. Włoska restauracja na Nowym Świecie - nowe odkrycie.
5. Mamita.
6. Trzymam Cię. Na zawsze.
7. Targ na Kole. Chcę je wszystkie.
8. Prawie jak wakacje na wsi.
Czytaj dalej...

14 komentarzy: