16 lipca 2013

Lawenda na paznokciach: Colorama Maybelline, 86 Lilac Feeze.


Jasne, sprane i rozmyte fiolety bardzo lubię - te ciemne i śliwkowe używam głównie jesienią/zimą, propozycja Maybelline przypadła mi bardzo do gustu (jak i większość lakierów tej marki) i mam zamiar pozostać mu wierna na dłużej. 86 Lilac Feeze pięknie wygląda, nie smuży, dokładnie kryje i jest trwały - same zalety.



Zaletą 86 Lilac Feeze jest bezproblemowa aplikacja - tak naprawdę jedna warstwa dokładnie pokryje płytkę, dla pewności jednak nałożyłam dwie. Schnie dość szybko, lśni przez kilka dni. Na zdjęciu możecie zobaczyć, że ten odcień zawiera mikro złote drobinki - ślicznie odbija światło.


Czytaj dalej...

26 komentarzy:

  1. Mam ten odcień i jest na prawdę śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyczuwam, że to nie mój kolor fioletu - na moich paznokciach wyglądałby dość trupio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fiolet to zdecydowanie nie mój kolor, ale jak pokazujesz go u siebie, to aż mam ochotę sobie taki kupić :) Jak żyć?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie nie wiem:( ja nie lubie ciemnych fioletow, te jasne jak najbardziej mnie zadowalaja!

      Usuń
  4. Mam podobny o ile nie taki sam fiolecik i niestety się nie sprawdza, odpryskuje po jednym dniu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kolor, mam tańszy odpowiednik z Miss Sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie latem szukam takich kolorów, zimą mam zbyt sine ręce i nie wygląda to korzystnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam już na jednym z blogów! idealny dla mnie :) kocham wszelkie wrzosy/lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor, uwielbiam takie delikatne fiolety :D Ostatnio miałam podobny na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kolorek, takiego w sklepach nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Coloramę! :) Obecnie używam pięknego 183 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam tylko dwa fiolety, które toleruję na moich paznokciach: jeden od OPI, taki lekko wrzosowy, a drugi to piękna śliwka z H&M

    OdpowiedzUsuń
  12. ładniutki, lubię fiolety, choć nie wiedzieć czemu dawno na pazurach nie miałam :O

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny ten fiolet, pasuje idealnie do klimatu lata i wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorek cudowny bardzo żywy

    OdpowiedzUsuń
  15. jak sie trzyma? kolor piekny, ale jeszcze nigdy nie probowalam lakierow tej firmy. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się lawenda od Maybelline podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja kupiłam ostatnio taki lakier z ich serii: http://7hillsofbeauty.blogspot.com/2013/07/maybelline-color-show-by-colorama-265.html

    nie przekonują mnie te lakiery, mam wrażenie, że brakuje w tej serii ciekawych kolorów, ale może to być wina tego, że do Turcji nie docierają kompletne kolekcje, bo Twojego koloru chyba nie widziałam :) chyba muszę przy okazji jeszcze raz spojrzeć na półki w drogeriach ;)

    pozdrawiam ze Stambułu!

    OdpowiedzUsuń