16 września 2012

Pojedynek na french manicure!

Pozostając w temacie paznokci - dwa rodzaje frencha - pierwszy klasyczny, z białymi końcówkami, dla części z Was to klasyczny, bardzo elegancki manicure - dla innych jak np. mojej siostry Anki - coś paskudnego "bo przecież normalne paznokcie nie mają białych końcówek"! Z drugiej strony kolorowa wariacja, którą możemy stworzyć np. w zależności od naszego nastroju. Który manicure bardziej się Wam podoba? Obydwa są na moich paznokciach.

Grzybowo - szary MAC Quiet Time i czarny Golden Rose:


Biały lakier Essence i mleczny Hean:


Który jest Wam bardziej bliski?
Czytaj dalej...

48 komentarzy:

  1. Mnie zdecydowanie bardziej podoba się grzybowo-szary :) Częściowo podzielam zdanie Twojej siostry ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Nudziakowo-czarny zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obie wersje bardzo miłe dla oka :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba ten pierwszy obecnie bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Grzybowy wygląda dużo ciekawiej i nowocześniej. Zdecydowanie wybieram jego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Klasyczny, ale przydałoby się więcej mlecznego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  7. klasyczny podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy ładniejszy :) Sama lubię beż kryjący tak w 70% i bez białego lakieru. Moje końcówki wystarczająco się odznaczają, jakbym nałożyła kilka wierzchnich warstw na biały lakier.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również jestem za tą ciemniejszą wersją.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza wersja super, ja też chyba nie za bardzo przepadam za takimi białymi, nienaturalnymi końcówkami, ale takie zrobione białą kredką do paznokci wyglądają fajnie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obydwie wersje mi się bardzo podobają :) Zazdroszczę paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Grzybowo-szary jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jesli robie french to zawsze klasyczny, chociaz tez szaro czarny wyglada bosko i wiem ze w koncu pora sie przelamac!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie bardzo rozumiem zdanie Twojej siostry - przykładowo moje paznokcie mają bardzo białe końcówki, jeżeli pomaluję je słabo kryjącym, mlecznym lakierem wyglądam jakbym miała końcówki pokryte właśnie białą emalią. Niemniej jednak chyba bardziej podoba mi się wersja grzybowo-szara, chętnie sama wypróbuję w najbliższej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie grzybowy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Te z czarnym paseczkiem mają to coś w sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimie, moja siostra nigdy nie miala takich paznokci i od zawsze ma poobgryzane, bardzo rzadko maluje i srednio o nie dba wiec takie zdanie jej wybaczamy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja jestem za klasyczną wersją. Te czarne nie wyglądają estetycznie moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja wolę klasykę. Ten grzybowy fajny, ale zwycięża klasyka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Osobiście jestem zwolenniczką białych końcówek, ale ciemne bardzo mi się podobają na innych osobach...sama raczej nie maluję w ten sposób paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. i jeden i drugi lubię:) chociaż u siebie ostatnio rzadko wykonuję

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam klasycznego bialego frencha :) wyglada tak elegancko i schludnie...

    ale tem pierwszy jest bardzi intrygujacy, nieco zadziorny. super

    OdpowiedzUsuń
  23. Obydwa ładne, ale tym razem stawiam na klasyczny- z białymi końcami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pewnie że pierwszy:), ja jeszcze wolę w wydaniu naturalnym + czarne końcówki, czyli http://thanksgodforcosmetics.blogspot.com/2012/01/czarny-french.html

    OdpowiedzUsuń
  25. pierwszy wg. kolejności zdjęcia, czyli grzybowy :P

    OdpowiedzUsuń
  26. klasyczny na codzień, grzybowy na weekend

    OdpowiedzUsuń
  27. Zwykły frencz jest dla mnie nudny, więc wybieram wersję 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie zdecydowanie bardziej podoba się french z białymi końcówkami. French jest tak klasycznym manikiurem, że wszelkie kolorowe kombinacje wydają mi się być profanacją ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja się zakochałam w pierwszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Obydwa boskie, tradycyjny uwielbiam, a z czarnymi końcówkami - zachwycił! Muszę nabyć lakierek :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja chyba jednak zostaję przy klasycznym, masz bardzo ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. podoba mi się ten pierwszy "gzrybowo-szary"

    OdpowiedzUsuń
  33. Zarówno jeden jak i drugi są mi bliskie.:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwsza wersja bardziej przypadła mi do gustu :) Trochę ekstrawagancko, z pazurem ;) Mrrr!

    OdpowiedzUsuń
  35. szaro czarny kopie dupsko klasykowi!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten pierwszy mi się bardzo podoba :D Spróbuję tak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mi sie bardzo podoba z czarnymi koncowkami. aha i istnieja biale koncowki naturalnych paznokci:p ja takie mam chociaz zawsze wszyscy sa tym zdziwieni:D

    OdpowiedzUsuń